Mecze
Harden dominuje, Celtics przegrywają

Harden dominuje, Celtics przegrywają

Prawie dokładnie rok po niesamowitym comebacku przeciwko Houston Rockets, nie udało się Boston Celtics powtórzyć tego wyczynu i tym razem to James Harden (45 punktów) mógł razem z kolegami cieszyć się ze zwycięstwa. Celtowie nie byli w stanie zatrzymać MVP ubiegłego sezonu regularnego, który trafił aż dziewięć trójek oraz 14 rzutów wolnych i miał prawie dwa razy więcej punktów niż najlepszy strzelec Celtics.
Irving prowadzi do wygranej

Irving prowadzi do wygranej

Mamy kolejny prezent gwiazdkowy od Boston Celtics - piękne zwycięstwo w dogrywce nad zespołem Philadelphia 76ers. To był jeden z najbardziej wciągających meczów w tym sezonie, który Celtowie wygrali przede wszystkim za sprawą Kyrie'ego Irvinga i jego heroicznych wyczynów w najważniejszych momentach spotkania. Irving po raz pierwszy w karierze zaliczył mecz z 40 punktami oraz 10 zbiórkami na koncie.
Pewne zwycięstwo z Hornets

Pewne zwycięstwo z Hornets

Łatwe zwycięstwo 119-103 nad Charlotte Hornets przerwało serię trzech kolejnych porażek Boston Celtics. Bostończycy po raz trzeci w tym miesiącu zaczynali ostatnią odsłonę z co najmniej 27 punktami przewagi - był to przede wszystkim efekt aż 39 punktów, jakie podopieczni Brada Stevensa zdobyli w drugiej kwarcie. Celtowie w dobrych humorach rozpoczną więc okres świąteczny, a już we wtorek starcie z 76ers.
Bucks za mocni dla Celtów

Bucks za mocni dla Celtów

Boston Celtics przegrali w piątek trzeci mecz z rzędu, ulegając drużynie Milwaukee Bucks, która wygrała 120-107 i zrewanżowała się za porażkę sprzed kilku tygodni. Bostończycy zagrali w sporym osłabieniu, bo w garniturach mecz obejrzeli Al Horford oraz Marcus Morris, jednak mimo to zespół Brada Stevensa chciał porozmawiać sobie o nieregularnej grze, z którą niestety cały czas mamy do czynienia w tym sezonie.
Druga porażka z rzędu

Druga porażka z rzędu

Nieudanie rozpoczęła się seria czterech kolejnych meczów Boston Celtics na swoim własnym parkiecie. Celtowie przegrali bowiem po raz drugi z rzędu, tym razem ulegając drużynie Phoenix Suns, którzy po raz pierwszy od lat wygrali właśnie cztery kolejne spotkania. Jakby złych informacji było mało, już w pierwszej kwarcie rękę złamał Aron Baynes i według wstępnych informacji jego przerwa potrwa około miesiąca.
Pistons przerywają serię Celtów

Pistons przerywają serię Celtów

Na ośmiu kolejnych zwycięstwach skończyła się najdłuższa w tym sezonie seria wygranych Boston Celtics. Przerwali ją Detroit Pistons, którzy pokonali Celtów wynikiem 113-104 i tym samym sami przerwali własną serię sześciu przegranych z rzędu. Nie pomógł jeden ostatni zryw podopiecznych Brada Stevensa, bo to po prostu nie był najlepszy mecz bostońskiej drużyny, która grała trzecie spotkanie w ciągu czterech dni.
Ósma wygrana z rzędu

Ósma wygrana z rzędu

Osiem wygranych z rzędu i awans na czwartą pozycję w konferencji wschodniej - Boston Celtics bez większych problemów pokonali w piątek u siebie Atlanta Hawks, wygrywając 129-108, dzięki czemu tracą już tylko 3.5 spotkania do Toronto Raptors. Do zwycięstwa gospodarzy poprowadziło trio Irving-Tatum-Morris, które łącznie zdobyło 66 punktów (każdy z tej trójki zapisał na konto co najmniej 20 oczek).
Irving przejmuje dogrywkę w D.C.

Irving przejmuje dogrywkę w D.C.

Boston Celtics nadal pozostają mocno osłabieni - Al Horford wypadł z gry na kilka meczów, Gordon Hayward nawet nie pojawił się w Waszyngtonie, a z powodu choroby przeciwko Wizards nie zagrał też świetny ostatnio Jaylen Brown. Mimo to bostońska drużyna zwyciężyła po raz siódmy z rzędu, pokonując 130-125 po dogrywce zespół gospodarzy, który rozpoczynał mecz z serią czterech kolejnych wygranych u siebie.
Urazy nie przeszkadzają Celtom

Urazy nie przeszkadzają Celtom

Pięciu bostońskich zawodników, w tym trzech etatowych starterów, nie zagrało w poniedziałkowym starciu z New Orleans Pelicans, lecz nie przeszkodziło to Boston Celtics w podtrzymaniu serii zwycięstw, która teraz wynosi sześć kolejnych wygranych. Celtowie bez większych problemów poradzili sobie bowiem z Pelikanami, a swój najlepszy mecz w krótkiej jak na razie karierze rozegrał rookie Robert Williams.
Historyczne zwycięstwo nad Bulls

Historyczne zwycięstwo nad Bulls

Piąte z rzędu zwycięstwo Boston Celtics przejdzie do historii jako jeden z najbardziej jednostronnych meczów, jakie kiedykolwiek rozegrano w NBA. Bostończycy wygrali bowiem wynikiem 133-77, a różnica aż 56 punktów to zarówno największa wygrana Celtów, jak i największa przegrana Bulls w historii. To także wyrównanie największego zwycięstwa na wyjeździe - SuperSonics wygrali 136-80 w Houston w 1986 roku.
Łatwy rewanż na Knicks

Łatwy rewanż na Knicks

21 punktów w swoim powrocie do gry zapisał na konto Jaylen Brown, a Boston Celtics zrewanżowali się New York Knicks za porażkę sprzed dwóch tygodni i wygrali 128-100, przedłużając tym samym swoją serię zwycięstw do czterech. Po raz pierwszy od grudnia 1990 roku Celtom udało się w czterech kolejnych meczach zdobyć co najmniej 115 punktów - Bostończycy to obecnie najgorętszy zespół w konferencji wschodniej.