Mecze
Red Claws biją mistrzów

Red Claws biją mistrzów

Duet graczy z roster Celtics, dwójka zawodników z kontraktami two-way oraz reprezentant USA – tak wyglądała pierwsza piątka Maine Red Claws na domowe starcie z broniącymi tytułu Raptors 905. Nic więc dziwnego, że na trybunach Portland Expo Building pojawiło się spore grono kibiców, którzy obejrzeli dobry mecz w wykonaniu podopiecznych Brandona Bailey’a, okraszony zwycięstwem 102:93.
Celtics raz jeszcze lepsi od Sixers

Celtics raz jeszcze lepsi od Sixers

Boston Celtics (19-4) bardzo szybko zbliżają się do pułapu 20 zwycięstw w sezonie. Po czwartkowym starciu z Philadelphia 76ers (12-9) już tylko jednej wygranej potrzebują, aby ten pułap osiągnąć. O krok bliżej są przede wszystkim dzięki bardzo dobrej i skutecznej grze Kyrie Irvinga, który zaliczył piąty w barwach Celtics mecz z ponad 30 punktami, tym razem zaliczając 36 oczek, co pozwoliło Zielonym odeprzeć Szóstki.
Afiliacja wygrywa w hicie dywizji

Afiliacja wygrywa w hicie dywizji

W meczu na szczycie Dywizji Atlantyckiej koszykarze Maine Red Claws pokonali na wyjeździe Westchester Knicks wynikiem 111:100 i wrócili na pierwsze miejsce w tabeli, gwarantujące udział w fazie PlayOffs. Duży udział w wygranej miał Guerschon Yabusele, który wyraźnie przegrywa rywalizację z Danielem Theisem i celem złapania większej ilości minut został przez Brada Stevensa odesłany do gry w G-League.
Tłoki przejęły Ogródek

Tłoki przejęły Ogródek

Stan Van Gundy przyleciał do Bostonu z jasnymi postanowieniami i jego pomysły taktyczne kompletnie zamroziły Kyriego Irvinga i ograniczyły ofensywne poczynania Celtics, szczególnie w decydującej kwarcie. Brad Stevens próbował odpowiedzieć w trakcie meczu swoimi koncepcjami, jednak Celtom zwyczajnie zabrakło jakości i ostatecznie przegrali na własnym parkiecie z Detroit Pistons wynikiem 108:118.
Red Claws zbombardowali Swarm

Red Claws zbombardowali Swarm

We wczorajszym spotkaniu z Greensboro Swarm podopieczni Brandona Bailey’a aż dwadzieścia trzy razy trafili zza łuku i do wyrównania rekordu organizacji z poprzedniego sezonu zabrakło ledwie jednego trafienia. Fenomenalną postawą na dystansie koszykarze Red Claws nie dali szans afiliacji Charlotte Hornets i wygrali zdecydowanie 135:111, choć inicjatywę na stałe przejęli dopiero w drugiej połowie.
Porażka afiliacji w Fort Wayne

Porażka afiliacji w Fort Wayne

Bez Jonathana Holmesa powołanego do reprezentacji USA na dwa spotkania eliminacyjne do FIBA World Cup 2019, za to z powracającym po krótkiej przerwie Kadeemem Allenem, ekipa Maine Red Claws musiała uznać wyższość afiliacji Indiana Pacers – Fort Wayne Mad Ants i przegrała na wyjeździe 117:126. MRC zanotowali drugą porażkę z rzędu i stracili prowadzenie w Atlantic Division.
Wygrana na trudnym terenie

Wygrana na trudnym terenie

Koszykarze Boston Celtics potwierdzili, że obok mistrzowskich Golden State Warriors są w tym sezonie najlepiej grającym zespołem w trzecich kwartach. To właśnie znakomita trzecia ćwiartka w wykonaniu podopiecznych Brada Stevensa zdecydowała o zatrzymaniu rozpędzających się w ostatnim czasie Pacers i wywiezieniu z trudnego terenu w Indianapolis cennego zwycięstwa 108:98.
Łatwy blowout na Orlando

Łatwy blowout na Orlando

Boston Celtics (17-3) nie musieli długo czekać na kolejne zwycięstwo. W środę ich streak przerwali zawodnicy Heat, ale Celtowie bardzo szybko wrócili do wygrywania i w piątek łatwo pokonali inną drużynę z Florydy, czyli Orlando Magic (8-11). Dla podopiecznych Franka Vogela była to już siódma kolejna przegrana - co więcej, Magic już od kilkunastu meczów, czyli od siedmiu lat, nie potrafią wygrać w TD Garden.
Heat w końcu zatrzymują Celtów

Heat w końcu zatrzymują Celtów

35 dni trwała seria meczów bez porażki Boston Celtics. 16 wygranych meczów i dopiero Miami Heat po bardzo szczęśliwych rzutach Diona Waitersa zdołali odeprzeć kolejną próbę comebacku Zielonych, zatrzymując w ten sposób podopiecznych Brada Stevensa. Coach raz jeszcze stwierdził po meczu, że jego zespół nie jest tak dobry, jak mógłby na to wskazywać obecny, wciąż najlepszy w lidze, bilans.
Kyrie podtrzymuje serię Celtów

Kyrie podtrzymuje serię Celtów

Aż 47 punktów od Kyrie Irvinga pozwoliło Boston Celtics (16-2) na podtrzymanie serii zwycięstw i wygranie po dogrywce w Dallas (3-15). Irving zagrał swój najlepszy mecz w bostońskich barwach, biorąc na siebie ciężar zdobywania punktów w kolejnym słabym ofensywnie meczu Celtów. Ci po raz trzeci z rzędu wrócili z dalekiej podróży i odrobili kilkanaście oczek straty, by pokonać jeden z najsłabszych zespołów w całej lidze.
Niegościnny Young dla MRC

Niegościnny Young dla MRC

Koszykarze Maine Red Claws bez Kadeema Allena w składzie, przegrali na wyjeździe z Wisconsin Herd wynikiem 125:132 i ponieśli drugą porażkę w sezonie. Kapitalny występ w barwach afiliacji Milwaukee Bucks rozegrał nasz stary znajomy – James Young, który był chyba mocno zmotywowany i ostatecznie uzyskał career-high w postaci 40pts, będąc zdecydowanie najlepszym zawodnikiem na parkiecie BMO Harris Bradley Center.
Kolejna trudna przeprawa w Atlancie

Kolejna trudna przeprawa w Atlancie

Po raz drugi w tym sezonie zawodnicy Atlanta Hawks postawili trudne warunki Celtom w starciu w Philips Arena, jednak ponownie podopieczni Brada Stevensa zachowali więcej spokoju w decydujących momentach i wyjeżdżają ze stolicy stanu Georgia ze zwycięstwem. Ostatecznie po bardzo dobrej drugiej połowie ekipa z Bostonu pokonała Jastrzębie wynikiem 110:99 i zanotowała piętnastą wygraną z rzędu!