Bulls zaskakują Celtów

Bulls zaskakują Celtów

Boston Celtics (23-6) mają za sobą swój najgorszy w tym sezonie mecz i miejmy nadzieję, że na taki poziom już w tych rozgrywkach nie zejdą. C's osłabieni brakiem Kyrie'ego Irvinga (problemy z mięśniem czworogłowym) przegrali bowiem z najsłabszymi w lidze Chicago Bulls (6-20), zaliczając pierwszy w tym sezonie blowout. O wszystkim zadecydował run 24-2, który Byki przeprowadziły jeszcze w drugiej kwarcie.
Udany rewanż na Tłokach

Udany rewanż na Tłokach

Trzeba jasno powiedzieć, że to nie był ładny mecz i ci, którzy oczekiwali w niedzielny wieczór efektownego basketu byli zawiedzeni. Al Horford oraz Aron Baynes kapitalnie współpracowali w defensywie i Celtics zaskakująco łatwo zdominowali strefę podkoszową, lecz problemy w ofensywie spowodowały, że w czwartej kwarcie Pistons mocno spocili gości z Bostonu. Ostatecznie C’s wygrali 91:81 i zrewanżowali się za niedawną porażkę.
Doświadczenie triumfuje nad C’s

Doświadczenie triumfuje nad C’s

To był znakomity mecz w śnieżnym Teksasie. Spotkanie w AT&T Center w San Antonio stało na wysokim poziomie, a drużyny od samego początku szły niemal łeb w łeb i o losach zwycięstwa zadecydowała dramatyczna końcówka. W tej błysnął wciąż wiecznie młody w ważnych momentach Manu Ginobili, który został bohaterem Spurs, zbierając kluczową piłkę w ataku i trafiając trójkę na wagę zwycięstwa nad Celtics.
AROUND THE CELTICS
Morris wypada na dłużej

Morris wypada na dłużej

To niestety nie jest udany początek przygody dla Marcusa Morrisa w Bostonie. Skrzydłowy opuścił start sezonu, a po powrocie do gry nadal nie był w pełni sił i nie grał w pojedynczych meczach. Wszystko to za sprawą problemów z kolanem, które jak się okazuje wyłączą go z gry na dłuższy okres. Morris po raz ostatni na parkiecie pojawił się w spotkaniu ze San Antonio Spurs w ubiegłym tygodniu.
Power Rankings: Maleją notowania C’s

Power Rankings: Maleją notowania C’s

Boston Celtics w dwóch opublikowanych wczoraj Power Rankings znaleźli się na najniższym stopniu podium. Jednak z każdym tygodniem ich notowania spadają, a dziennikarze CBSSports już w poniedziałek poza Rockets i Warriors, wyżej od Celtów cenili Spurs oraz Cavaliers. Można być niemal pewnym, że porażka w Chicago wyrzuci podopiecznych Brada Stevensa poza czołową piątkę każdego z przyszłotygodniowych rankingów.
Bulls zaskakują Celtów

Bulls zaskakują Celtów

Boston Celtics (23-6) mają za sobą swój najgorszy w tym sezonie mecz i miejmy nadzieję, że na taki poziom już w tych rozgrywkach nie zejdą. C's osłabieni brakiem Kyrie'ego Irvinga (problemy z mięśniem czworogłowym) przegrali bowiem z najsłabszymi w lidze Chicago Bulls (6-20), zaliczając pierwszy w tym sezonie blowout. O wszystkim zadecydował run 24-2, który Byki przeprowadziły jeszcze w drugiej kwarcie.
Udany rewanż na Tłokach

Udany rewanż na Tłokach

Trzeba jasno powiedzieć, że to nie był ładny mecz i ci, którzy oczekiwali w niedzielny wieczór efektownego basketu byli zawiedzeni. Al Horford oraz Aron Baynes kapitalnie współpracowali w defensywie i Celtics zaskakująco łatwo zdominowali strefę podkoszową, lecz problemy w ofensywie spowodowały, że w czwartej kwarcie Pistons mocno spocili gości z Bostonu. Ostatecznie C’s wygrali 91:81 i zrewanżowali się za niedawną porażkę.
Porażka zagotowanych Red Claws

Porażka zagotowanych Red Claws

Justin Dentmon jest piątym zawodnikiem w tym sezonie, któremu udało się osiągnąć granicę 40 pts w starciu przeciwko Maine Red Claws (8-7). To właśnie doświadczony rozgrywający poprowadził ekipę Texas Legends (7-7) do zdecydowanego zwycięstwa w Portland Expo Building nad afiliacją Boston Celtics, która w pierwszej połowie posiadała inicjatywę, ale po zmianie stron została zdominowana przez gości.
Za kulisami rehabilitacji Haywarda

Za kulisami rehabilitacji Haywarda

Boston Celtics tylko przez pięć minut mogli ekscytować się grą pozyskanego latem Gordona Haywarda. Potem przyszła okropna kontuzja, po której zdawało się, że calutki sezon można spisać na straty. Celtowie po 1/3 rozgrywek, mając już 27 meczów za pasem, legitymują się jednak najlepszym w lidze bilansem. Ale to powoduje, że nawet częściej możemy się zastanawiać, co by było, gdyby do urazu Haywarda nie doszło.
Udana pogoń Red Claws

Udana pogoń Red Claws

Afiliacja Celtics już po pierwszej kwarcie miała w stosunku do Erie BayHawks dwudziestopunktowy deficyt i wszystko wskazywało na to, że ziści się scenariusz z dwóch poprzednich spotkań, w których MRC doznawali sromotnych porażek. Podopieczni Brandona Bailey’a potrafili otrząsnąć się po nieudanym starcie oraz włączyć wyższy bieg i ostatecznie pokonali gości z Pensylwanii wynikiem 113:93.
#93 Bostoński Tygodnik

#93 Bostoński Tygodnik

Pomysły są po to, żeby je realizować. Jakiś czas temu wpadła mi do głowy myśl, żeby w formie wymiany zdań z Timim pozostawiać w formie pisanej masę myśli jakie przebiegają przez głowę przy okazji meczów, czy też innych wydarzeń związanych z Celtami. Myśli są ulotne, naszych rozmów i rozważań na czacie nie widać już po godzinie plotkowania - dlatego taka forma zagości (myślę, że na stałe) na naszej stronie.
Doświadczenie triumfuje nad C’s

Doświadczenie triumfuje nad C’s

To był znakomity mecz w śnieżnym Teksasie. Spotkanie w AT&T Center w San Antonio stało na wysokim poziomie, a drużyny od samego początku szły niemal łeb w łeb i o losach zwycięstwa zadecydowała dramatyczna końcówka. W tej błysnął wciąż wiecznie młody w ważnych momentach Manu Ginobili, który został bohaterem Spurs, zbierając kluczową piłkę w ataku i trafiając trójkę na wagę zwycięstwa nad Celtics.
Ainge nadal obserwuje NCAA

Ainge nadal obserwuje NCAA

Boston Celtics nie mają już żadnego picku od Brooklyn Nets, z których w poprzednich latach tak chętnie korzystali. Wszystko za sprawą głośnego letniego transferu z Cleveland Cavaliers, kiedy to musieli oddać m.in. wybór Nets, aby Kyrie Irving został ich graczem. Mogłoby się więc wydawać, że w tym sezonie ani sam klub, ani też kibice, nie będą już tak mocno śledzić rozgrywek NCAA tak jak miało to miejsce w poprzednich latach.
Red Claws nadziani na rogi Byków

Red Claws nadziani na rogi Byków

Podopieczni Brandona Bailey’a rozegrali czwarty mecz w przeciągu zaledwie pięciu dni i nic dziwnego, że słaniali się na nogach w wyjazdowym starciu z wypoczętymi Windy City Bulls (5-6), którzy po raz ostatni wyszli na parkiet 29 listopada. Finalnie Byki były bezlitosne i udzieliły Maine Red Claws (7-6), srogiej lekcji koszykówki, wygrywając aż 145:107, osiągając w pewnym momencie przewagę ponad czterdziestu punktów.
Hayward ma się coraz lepiej

Hayward ma się coraz lepiej

Fani Boston Celtics nie mogli powstrzymać swojej ekscytacji, kiedy w środę wieczorem w mediach społecznościowych pojawił się filmik, na którym wyraźnie widać, że na nodze Gordona Haywarda nie ma buta ortopedycznego. Brad Stevens jeszcze przed środowym spotkaniem Celtów z Dallas Mavericks stonował jednak nastroje i wyjaśnił, że skrzydłowy może ten but na jakiś czas zdejmować, ale przez większość dnia nadal go nosi.