Blazers wygrywają w Ogródku

Blazers wygrywają w Ogródku

Ósma porażka sezonie stała się faktem po przegranej czwartej kwarcie w domowym spotkaniu z Portland Trail Blazers. Celtics byli nieznacznie lepszą drużyną w pierwszej połowie, ale na dystansie całego spotkania nie dali rady rywalom i 94:88, siódme zwycięstwo z rzędu, jedzie do Oregonu. Następny mecz dopiero w piątek, do Ogródka przyjeżdżają Chicago Bulls.
Blowout w Memphis

Blowout w Memphis

Nie mieliśmy niespodzianki - Memphis Grizzlies łatwo pokonali Boston Celtics, umacniając tym samym swoją pozycję na fotelu liderów NBA. Świetne spotkanie rozegrał Marc Gasol, który z 32 punktami na koncie wyrównał swój rekord kariery. Celtowie nie mieli odpowiedzi na niego, ale też na Zacha Randolpha czy nawet na Jona Leuera, znów prezentując bardzo słabą postawę po bronionej stronie parkietu.
Celtics pokonali 76ers

Celtics pokonali 76ers

To nie był dobry mecz w wykonaniu podopiecznych Brada Stevensa. Po początkowych problemach w ataku, na bronionej desce oraz z zespołową grą koniec końców udało im się pokonać na wyjeździe Philadelphia 76ers  101:90, choć muszę przyznać, że przez przynajmniej połowę tego spotkania gdzieś z tyłu głowy pojawiała się myśl, że naprawdę możemy ten pojedynek przegrać i zostać pośmiewiskiem ligi. 
Suns odpierają comeback

Suns odpierają comeback

14 punktów. Tyle w pewnym momencie wynosiła przewaga Phoenix Suns. Brad Stevens wziął wtedy czas i powiedział swoim zawodnikom, że teraz jest pora na to, aby coś udowodnili. No i Celtics jeszcze w trzeciej kwarcie znacząco zmniejszyli straty, by w czwartej kwarcie wyjść nawet na prowadzenie. Kolejne błędy w końcówce spowodowały jednak, że ostatecznie zwycięstwo znów prześlizgnęło się Celtom między palcami.
AROUND THE CELTICS
Z Bulls jednak bez Smarta

Z Bulls jednak bez Smarta

Boston Celtics ogłosili w czwartek po południu, że Marcus Smart nie wystąpi w piątkowym spotkaniu przeciwko Chicago Bulls. Pierwszoroczniak wrócił w środę do treningów, co było optymistycznym znakiem, jednak nie wytrzymał na treningu zbyt dużo i sam podjął decyzję o tym, aby zajęcia skończyć. Smart pozostaje poza grą od 7 listopada, co oznacza, że w meczu z Bulls miną dokładnie trzy tygodnie od kontuzji.
Smart gotów na piątek?

Smart gotów na piątek?

W piątek miną dokładnie trzy tygodnie odkąd Marcus Smart bardzo nieszczęśliwe skręcił kostkę w spotkaniu przeciwko ekipie Indiana Pacers. Choć uraz wyglądał na bardzo groźny to na całe szczęście okazało się, że bostoński pierwszoroczniak opuści od dwóch do trzech tygodni. Wszystko wskazuje więc na to, że termin zostanie dotrzymany i Smart rzeczywiście wróci do gry po trzech tygodniach przerwy.
Celtics przyjadą do Europy!

Celtics przyjadą do Europy!

Boston Celtics mają w przyszłym roku ponownie odwiedzić Europę, dowiedział się Steve Bulpett z Boston Herald. Według jego źródeł bostoński klub przyjedzie na Stary Kontynent w ramach zmagań przedsezonowych w 2015 roku i rozegra mecze w dwóch państwach - w Hiszpanii oraz we Włoszech. Nie będą to jednak pojedynki z drużynami NBA, ale z lokalnymi zespołami z Madrytu i Mediolanu.
#2 Statystycznie patrząc...

#2 Statystycznie patrząc…

Za nami dopiero 12 meczów nowego sezonu, jednak nie ma w tym nic nadzwyczajnego, że postanowiłem rzucić okiem na statystyki. Być może gdyby nie tak długa przerwa między meczem z Portland a konfrontacją z Bykami to by tego arta nie było, ale jest i nie będzie w nim tabelek :) To drugie nasze spotkanie w tej serii, gdzie co 2-3 tygodnie będę porównywał nasze osiągnięcia.
Blazers wygrywają w Ogródku

Blazers wygrywają w Ogródku

Ósma porażka sezonie stała się faktem po przegranej czwartej kwarcie w domowym spotkaniu z Portland Trail Blazers. Celtics byli nieznacznie lepszą drużyną w pierwszej połowie, ale na dystansie całego spotkania nie dali rady rywalom i 94:88, siódme zwycięstwo z rzędu, jedzie do Oregonu. Następny mecz dopiero w piątek, do Ogródka przyjeżdżają Chicago Bulls.
Faverani wciąż poza grą

Faverani wciąż poza grą

Vitor Faverani po raz pierwszy od dłuższego czasu porozmawiał w sobotę z bostońskimi dziennikarzami, mówiąc m.in. że jego kolano jest w znacznie lepszym stanie, jednak nie zanosi się na szybki powrót do wznowienia czynności koszykarskich. A to oznacza, że do jego powrotu wciąż jeszcze bardzo daleko. Przypomnijmy, że podkoszowy pięć tygodni temu przeszedł drugą operację na lewym kolanie.
Bass wzbudza zainteresowanie

Bass wzbudza zainteresowanie

Potrzeba było kilku meczów dobrej gry, by Brandon Bass znalazł się na celowniku kilku zespołów NBA. Wcześniej, latem tego roku, to Boston Celtics bezskutecznie próbowali pozbyć się 29-letniego skrzydłowego, wśród chętnych byli m.in. Golden State Warriors, ale koniec końców generalny menedżer Danny Ainge nie znalazł żadnego nabywcy i Bass rozpoczął sezon w barwach Celtics.
Blowout w Memphis

Blowout w Memphis

Nie mieliśmy niespodzianki - Memphis Grizzlies łatwo pokonali Boston Celtics, umacniając tym samym swoją pozycję na fotelu liderów NBA. Świetne spotkanie rozegrał Marc Gasol, który z 32 punktami na koncie wyrównał swój rekord kariery. Celtowie nie mieli odpowiedzi na niego, ale też na Zacha Randolpha czy nawet na Jona Leuera, znów prezentując bardzo słabą postawę po bronionej stronie parkietu.
Misie z problemami żołądkowymi

Misie z problemami żołądkowymi

Występ aż siedmiu zawodników Memphis Grizzlies w piątkowym meczu przeciwko Boston Celtics jest niepewny. Jest to skutek grypy żołądkowej, jaka dotknęła najlepszy jak dotychczas zespół w NBA - Grizzlies mają przecież najlepszy w lidze bilans dziesięciu zwycięstw i zaledwie dwie porażki. Pięcioro zawodników nie wystąpiło już w środowym spotkaniu w Toronto, które Grizzlies przegrali 92-96.

Smart wróci za kilka dni?

Smart wróci za kilka dni?

Brad Stevens przy okazji środowego spotkania w Filadelfii powiedział, że Marcus Smart najprawdopodobniej wróci do gry w przyszłym tygodniu. Trener bostońskiego zespołu przyznał, że istnieje szansa, iż Smart wróci nawet na niedzielny mecz z Portland Trail Blazers w Bostonie, ale o wiele bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest ten, który zakłada, że rookie do gry wróci już po Święcie Dziękczynienia, czyli w przyszły piątek.
Celtics pokonali 76ers

Celtics pokonali 76ers

To nie był dobry mecz w wykonaniu podopiecznych Brada Stevensa. Po początkowych problemach w ataku, na bronionej desce oraz z zespołową grą koniec końców udało im się pokonać na wyjeździe Philadelphia 76ers  101:90, choć muszę przyznać, że przez przynajmniej połowę tego spotkania gdzieś z tyłu głowy pojawiała się myśl, że naprawdę możemy ten pojedynek przegrać i zostać pośmiewiskiem ligi. 
Problemy Rondo na linii

Problemy Rondo na linii

Rajon Rondo jest w chwili obecnej najgorszym wykonawcą rzutów wolnych w NBA. To fakt. Wczoraj Rondo spudłował aż osiem z dziesięciu prób na linii, co było jego najgorszym wynikiem w karierze, ale też zaledwie drugim takim przypadkiem od sezonu 1963/64, kiedy to obrońca z dziesięciu oddanych rzutów wolnych trafia zaledwie dwa lub mniej. Jako pierwszy "dokonał" tego Slick Watts w marcu 1976 roku.
Suns odpierają comeback

Suns odpierają comeback

14 punktów. Tyle w pewnym momencie wynosiła przewaga Phoenix Suns. Brad Stevens wziął wtedy czas i powiedział swoim zawodnikom, że teraz jest pora na to, aby coś udowodnili. No i Celtics jeszcze w trzeciej kwarcie znacząco zmniejszyli straty, by w czwartej kwarcie wyjść nawet na prowadzenie. Kolejne błędy w końcówce spowodowały jednak, że ostatecznie zwycięstwo znów prześlizgnęło się Celtom między palcami.
Celtics kończą domową serię

Celtics kończą domową serię

Poniedziałkowym meczem z Phoenix Suns zakończy się seria trzech kolejnych meczów Boston Celtics w TD Garden. Niestety, dwa kolejne spotkania zostały przez Celtów przegrane, dlatego ostatnia szansa na zwycięstwo w tej serii będzie dzisiaj. Z zadanie nie będzie łatwe, bo do Bostonu przyjeżdża ekipa z Phoenix, która choć nie ma tak udanego startu jak przed rokiem to jednak wciąż jest bardzo groźna.
Z pamiętnika Jareda Sullingera (2)

Z pamiętnika Jareda Sullingera (2)

Przed dwoma laty swój pamiętnik prowadził Jason Terry, rok temu swoimi myślami dzielił się Avery Bradley, a w tym sezonie robić będzie to Jared Sullinger. To właśnie on będzie pisał swój pamiętnik na łamach amerykańskiego serwisu ESPN Boston, a my - tak jak i te poprzednie - postanowiliśmy tłumaczyć go specjalnie dla Was, aby umilić czas między czytaniem relacji a śledzeniem choćby plotek transferowych.
Young i Powell w D-League

Young i Powell w D-League

Boston Celtics ogłosili w sobotę, że wysłali dwójkę pierwszoroczniaków do bostońskiej afiliacji w D-League, czyli zespołu Maine Red Claws. Tą dwójką zawodników są James Young oraz Dwight Powell, wybrani w tegorocznym naborze z odpowiednio 17. oraz 45. numerem. Dla Powella to już druga przygoda z D-League w ciągu ostatnich tygodni, bardzo możliwe, że tym razem będzie podobnie jak poprzednio.