Mecze
Pewna wygrana z Bykami

Pewna wygrana z Bykami

Łatwy rywal, łatwa wygrana, czyli wszystko tak jak być powinno. Boston Celtics pokonali wynikiem 111-82 zespół Chicago Bulls i przerwali złą passę, rozpoczynając w ten sposób serię trzech kolejnych meczów w TD Garden. Sześciu bostońskich zawodników - w tym piątka starterów - zdobyła co najmniej dziesięć oczek, a liderowali Jaylen Brown (najlepszy strzelec mecz z 18 punktami na koncie) oraz Kyrie Irving (17 punktów).
Przegrana na koniec wyjazdu

Przegrana na koniec wyjazdu

Kolejny mecz, kolejna ta sama historia. Boston Celtics przegrali 94-100 z zespołem Portland Trail Blazers i wracają z 5-meczowego wyjazdu z jednym ledwie zwycięstwem, kiedy jakimś cudem wyrwali wygraną w Phoenix. W stanie Oregon scenariusz był podobny, tylko że tym razem bez happy endu. Słaba pierwsza połowa, potem mozolne odrabianie strat i w końcówce mnóstwo straconych okazji, by powalczyć o zwycięstwo.
Porażka w powrocie Haywarda

Porażka w powrocie Haywarda

Nieudanie zakończył się powrót Gordona Haywarda do Utah na pierwszy mecz przeciwko Jazz od czasu odejścia. Celtics znów musieli odrabiać straty i tym razem trudniejszy rywal nie pozwolił na comeback, choć Bostończycy dzielnie walczyli i w czwartej kwarcie kilka razy byli bardzo blisko przeciwnika. Wtedy jednak kilka ciosów wyprowadził Donovan Mitchell, a wisienkę na torcie położył jeszcze Jae Crowder.
Wielki powrót w Phoenix

Wielki powrót w Phoenix

Zakopać się na 18 punktów w pierwszej kwarcie, a w pewnym momencie nawet na 22, lecz mimo to wrócić, rzutem na taśmę doprowadzić do dogrywki, a potem jeszcze wygrać 116-109. Boston Celtics zaliczają pierwszy wielki comeback w tym sezonie i choć zdecydowanie bardziej wolelibyśmy dobrą grę przez 48 minut - tym bardziej z takim rywalem jak Phoenix Suns - to jednak trzeba docenić taką walkę i determinację.
Nuggets za mocni dla Celtów

Nuggets za mocni dla Celtów

Najlepszy mecz w karierze Jamala Murraya i trzynaste już kolejne zwycięstwo u siebie Denver Nuggets (licząc z poprzednim sezonem). Boston Celtics przegrywają drugie z rzędu starcie, tym razem ulegając 107-115 w Kolorado. Gospodarze odrobili aż 18 punktów straty, a do wielkiej wygranej poprowadził ich wspomniany już Murray, który zdobył career-high 48 oczek, trafiając 19 z 30 oddanych rzutów (w tym pięć trójek).
Pacers nieznacznie lepsi od C's

Pacers nieznacznie lepsi od C’s

Najpierw wielki rzut zza łuku, a potem kluczowy przechwyt w ostatniej akcji spotkania - Victor Oladipo pozbawił Boston Celtics nadziei na dobry wynik w Indianapolis, choć jeszcze na kilkadziesiąt sekund przed końcem meczu to Celtowie mieli cztery punkty przewagi. Dwie trójki trafił wtedy Kyrie Irving, lecz znakomita odpowiedź zawodnika Pacers spowodowała, że Zieloni po raz trzeci w tym sezonie musieli uznać wyższość rywala.
Trójka za trójką w starciu z Bucks

Trójka za trójką w starciu z Bucks

24 trafienia za trzy, czyli nowy rekord bostońskiej organizacji i tylko jedna trójka od wyrównania rekordu NBA - taki wyczyn pozwolił Boston Celtics przerwać serię Milwaukee Bucks i zafundować drużynie z Wisconsin ich pierwszą w tym sezonie porażkę. Nie ma więc już w lidze ani jednego niepokonanego zespołu. Celtowie powinni byli nawet wspomniany rekord NBA poprawić, bo w końcówce mieli jeszcze sporo okazji.
Pistons pokonani po raz drugi

Pistons pokonani po raz drugi

Po nerwowej końcówce, ale z pewną ręką na linii rzutów wolnych i znakomitym Kyrie Irvingiem po raz drugi udało się Boston Celtics pokonać Detroit Pistons, tym razem wynikiem 108-105. Dzień przed spotkaniem Kyrie ściął włosy i po jego mini-afro zostało już tylko wspomnienie, lecz nikt za fryzurą tęsknić nie będzie, jeżeli Irving będzie grać tak jak we wtorek. To był bez wątpienia jego najlepszy w tym sezonie mecz.
Celtowie rozbili Pistons

Celtowie rozbili Pistons

Boston Celtics kontynuują bardzo dobrą grę, którą zaczęli w drugiej połowie w Oklahoma City kilka dni temu. Tym razem podopieczni Brada Stevensa nie mieli większych problemów, by zafundować pierwszą w tym sezonie porażkę drużynie Detroit Pistons - Celtics spokojnie rozbili bowiem rywala 109-89 w najlepszym ich jak do tej pory meczu. A wszystko to pomimo ledwie dziewięciu punktów łącznie od Irvinga i Tatuma.
Celtics znów dogonili OKC

Celtics znów dogonili OKC

Najgorsza pierwsza połowa od dawien dawna i znakomita gra po zmianie stron, czyli klasyczny mecz dwóch połówek. Boston Celtics wygrali 101-95 w Oklahoma City i zafundowali czwartą już porażkę Thunder w tym sezonie, którzy wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo. Gospodarze w pewnym momencie spotkania prowadzili nawet 16 oczkami i mieli ponad 92 procent szans na wygraną. Ale historia lubi się powtarzać.
Magic przetrwali w Bostonie

Magic przetrwali w Bostonie

Nie udało się zrobić prezentu na 42. urodziny Brada Stevensa - nie da się bowiem wygrać spotkania, w którym pudłuje się tyle rzutów z dobrych lub bardzo dobrych pozycji. Boston Celtics przegrali 90-93 z Orlando Magic w czwartym meczu rozgrywek, w którym ani przez chwilę nie prowadzili i cały czas musieli gonić wynik. Dali sobie sporo szans na powrót do spotkania, ale wielu okazji nie potrafili wykorzystać.