SL: Celtics 100 - 80 Hornets

Boston Celtics łatwo uporali się z Charlotte Hornets w ostatnim meczu pierwszej fazy tegorocznego turnieju ligi letniej w Las Vegas. Aż siedmiu zawodników zapisało na konto 11 lub więcej punktów, dzięki czemu Celtowie zdobyli łącznie 100 oczek i wygrali różnicą 20 punktów. Najwięcej zebrali Jabari Bird oraz Jarrod Uthoff – obaj zdobyli po 16 punktów. Niestety w kolejnym spotkaniu nie zagrał Robert Williams. Wszystko to efekt kontuzji kolana, choć zdaje się, że Bostończycy są po prostu w tej kwestii niezwykle ostrożni i nie chcą, aby pierwszoroczniak grał nie będąc w pełni sił. Przed podkoszowym będzie jednak jeszcze okazja do gry, bo Celtowie rozegrają w Nevadzie jeszcze co najmniej dwa spotkania.

BOXSCORE

Spotkanie przeciwko Hornets było zdecydowanie najlepszym jak do tej pory Celtics w tegorocznej lidze letniej. Znakomita współpraca już od pierwszej kwarty, świetna gra w ataku, dobra wymiana piłek i do tego także solidna defensywa, która nie pozwalała Szerszeniom na zbyt wiele. Czterech starterów z co najmniej 13 punktami, a do tego trzech rezerwowych z bardzo dobrym wsparciem – szczególnie dobrze wypadł rzucający za trzy podkoszowy Jarrod Uthoff, choć udany debiut w lidze letniej zaliczył też filigranowy rozgrywający Trey Davis.

  • Jabari Bird: 16 punktów, 7/11 FG, 2/2 3PT, 3 zbiórki, 5 asyst

Kolejny mecz, kolejny dobry występ Birda, który walczy tym samym o gwarantowany kontrakt w rotacji którejś z drużyn NBA, być może nawet Celtics. Abdel Nader leczy kontuzję i nie gra w Vegas, a swoją szansę znakomicie wykorzystuje Bird, który emanuje pewnością siebie, trafia zza łuku, dobrze atakuje obręcz. W poniedziałek rozdał też team-high pięć asyst.

  • Jarrod Uthoff: 16 punktów, 6/9 FG, 3/4 3PT, 6 zbiórek

Uthoff to typowy przykład koszykarza dobrego w G-League, ale za słabego na NBA. Podkoszowy ma za sobą udany sezon, a w lidze letniej też pokazuje się z dobrej strony jako ktoś, kto potrafi rozciągnąć grę (3/4 zza łuku), solidnie zbiera i broni. Ten występ przeciwko Hornets to zdecydowanie jego najlepszy jak do tej pory.

Dobry występ Francuza, który co prawda nie dominuje, tak jak chyba się tego spodziewaliśmy, ale mimo wszystko pozostawia całkiem dobre wrażenie. Z pewnością imponuje grą do kosza, natomiast nie zachwyca efektownymi wsadami, do których poniekąd nas przyzwyczaił swoimi występami w Chinach czy potem w G-League.

Zarówno młody skrzydłowy, jak i Yabusele nie zachwycili w drugim spotkaniu ligi letniej, ale obaj odbili się meczu numer trzy. Ojeleye wciąż nie trafia zza łuku na dobrym procencie, ale na uwagę zasługuje przede wszystkim jego poprawiony playmaking. Jest bardzo aktywny, jak zwykle dobrze broni i stoi na nogach, pokazując swoją siłę.

W double-figures zameldowali się jeszcze również Pierria Henry (13 oczek), Hassan Martin (12 punktów, sześć zbiórek) oraz Trey Davis (11/4/4), który zagrał pierwsze poważne minuty tego lata. Rozgrywający jest po sezonie w Maine Red Claws, w trakcie którego udało mu się m.in. zdobyć w jednym meczu 57 punktów. Przeciwko drużynie Hornets pokazał swoje umiejętności strzeleckie, ale miał też kilka bardzo dobrych podań. Celtowie zanotowali zresztą 18 asyst jako zespół, trafiając 53 procent rzutów z gry oraz dziewięć z 18 prób zza łuku.

Informacje o kolejnych meczach znajdziecie niedługo w pasku bocznym strony!