Wanamker na celowniku C's?

David Pick określany jest często mianem europejskiego Wojnarowskiego, a w przeszłości podawał już informacje na temat Boston Celtics, które potem się potwierdzały. To on rok temu informował, że Daniel Theis podpisze kontrakt z Celtics, jak również pisał, że Shane Larkin znalazł się w kręgu zainteresowań Celtów. W poniedziałek pojawiła się kolejna informacja od Picka: bostoński klub zainteresowany Bradem Wanamakerem. 28-letni zawodnik od lat gra w Europie, a w ostatnich sezonach święcił spore sukcesy w Turcji, gdzie miał okazję pograć trochę akcji pick-and-roll z Ante Zizicem w sezonie 2016/17. Kilka dni temu, już jako gracz Fenerbahce, został za to wybrany najlepszym graczem wygranych przez jego zespół finałów ligi tureckiej.

Wanamaker nigdy nie zagrał w NBA, bo po czterech latach na uniwerku Pittsburgh nie został wybrany w drafcie i profesjonalną karierę zaczął na Starym Kontynencie. Do USA wrócił tylko na chwilę – w 2012 roku dołączył do Austin Toros, z którymi zdobył mistrzostwo G-League. Od tego czasu grał kolejno we Włoszech, w Niemczech i ostatnio w Turcji. W poprzednim sezonie, w 69 meczach (liga turecka oraz rozgrywki Euroleague) zdobywał średnio 11.5 punktów oraz 3.5 asyst, świętując m.in. awans do finałów Euroligi oraz mistrzostwo Turcji.

28-latek to typowy combo-guard, który mógłby z powodzeniem pełnić rolę zmiennika i wnieść na parkiet przede wszystkim spore umiejętności w ataku. W ostatnich latach bardzo często mówiło się o jego powrocie do Stanów Zjednoczonych, choć koniec końców nic z tego nie wychodziło. Dziś, prócz Celtics, zainteresowani jego usługami są ponoć także Orlando Magic, Brooklyn Nets, Philadelphia 76ers i Miami Heat. Czyżby więc Bostończycy, zachęceni sukcesem Theisa oraz Larkina, po raz kolejny zdecydowali się sprowadzić gracza z Europy?