Durant: Irving pasuje do C's

Kevin Durant zabrał głos w sprawie transferu między Celtics i Cavaliers, mówiąc że jego zdaniem Kyrie Irving świetnie pasuje do Bostonu. KD nie jest zresztą jedynym, który tak uważa, bo zdecydowana większość ekspertów podkreśla, że to Celtowie dostali w tej wymianie najlepszego zawodnika, a Irving w końcu trafi pod skrzydła trenera, z którym będzie mógł wejść na kolejny poziom w swoim koszykarskim rozwoju. Durant wprost nazywa Irvinga „wyższym Thomasem”, podkreślając także znaczenie obecności w bostońskim zespole takich graczy jak Gordon Hayward czy Al Horford, ale przy tym wszystkim trzeba jednak zauważyć, że 25-letni rozgrywający prezentuje nieco inny styl gry niż Isaiah, co potwierdza rzut oka w statystyki.

Niedawna wymiana między drużynami z Bostonu i Cleveland zatrzęsła w zasadzie całym światkiem NBA, dlatego też nic dziwnego, że wielu graczy zabrało głos. Wśród nich jest Kevin Durant, który uważa, że Kyrie Irving będzie świetnym fitem dla Celtów. KD zaoferował także swoje wytłumaczenie na temat samego odejścia Irvinga, który przecież nie chciał już grać u boku LeBrona Jamesa – zdaniem Duranta to dlatego, że przyszły sezon wypełniony będzie pytaniami dot. przyszłości LBJ i tego, czy odejdzie latem 2018 roku, czy też jednak zostanie w Cleveland.

Durant podkreśla więc, że Irving mógł po prostu chcieć się wyrwać z takiej sytuacji i skupić się tylko i wyłącznie na graniu. A to, co znajdzie w Bostonie ma być dla niego „systemem perfekcyjnym”, jak to określił KD, który dodaje:

„To dla niego idealne miejsce, bo w zasadzie jest nieco wyższym Isaiahem Thomasem. Isaiah tymczasem świetnie się w tym systemie sprawdził, a teraz Irving dostaje jeszcze do pomocy Gordona Haywarda i Ala Horforda, którzy też będą w stanie wypracować mu wiele pozycji. To będzie coś naprawdę fajnego. Myślę, że to był bardzo dobry transfer.”

Do takiego myślenia zaczyna przekonywać się coraz więcej osób, tym bardziej po ostatnich doniesieniach na temat Isaiaha Thomasa – pojawia się bowiem coraz więcej niezbyt optymistycznych głosów na temat urazu I.T. choć akurat on sam zdaje się niczym nie przejmować. Było już zdjęcie Thomasa w bluzie Cavs, było też zdjęcie z szatni drużyny z Ohio, gdzie Isaiah ma już swoją szafkę. Według różnych raportów, sama wymiana bardzo mocno go zabolała, ale Thomas sam pisał w jednym z komentarzy na portalu społecznościowym, że Boston zostanie w jego sercu.

Pytanie tylko, jak to wszystko wpłynie na obraz Celtów jako organizacji – bo to przecież też jest bardzo ważna kwestia. Zaraz po transferze sporo mówiło się o tym, że Celtics zachowali się w stosunku do Thomasa bardzo niefajnie, a głos w tej sprawie zabrali m.in. Caron Butler czy nawet Ray Allen. Zdaje się więc, że bostoński klub mógł na tym ruchu ucierpieć wizerunkowo, ale z drugiej strony Irving jest na tyle dobrym graczem, że z łatwością może ten wizerunek podreperować – a jako że jest również niezwykle medialny to C’s mogą wykorzystać go marketingowo.

Wracając jednak do wypowiedzi Duranta, można oczywiście założyć, że Irving wpasuje się w system Brada Stevensa, który przecież nie miał problemów, aby w ten system wpasować Rondo lub Turnera, czy wcześniej Jordana Crawforda, a potem samego Thomasa, bo przecież wszyscy mieli swoje dłuższe lub krótsze „momenty”. Trzeba jednak przy tym pamiętać, że KD nie ma do końca racji, kiedy mówi, że Irving jest po prostu wyższym Thomasem – to zresztą dobrze widać w statystykach, ale tu jest akurat sporo materiału na oddzielny wpis.