Drugie zwycięstwo z rzędu!

Boston Celtics odnoszą kolejne zwycięstwo. Tym razem w dobrym stylu pokonali na wyjeździe Charlotte Bobcats, 96-86. C’s zawdzięczają wygraną dobrej grze w drugiej i czwartej kwarcie. Znowu świetny mecz rozegrał Jordan Crawford, który ostatnio wyrasta na prawdziwego lidera drużyny. Z dobrej strony pokazali się także Brandon Bass, Gerald Wallace, Courtney Lee i Jeff Green. Obecnie Bostończycy legitymują się bilansem 6-10 i nie jest to najgorszy z możliwych scenariuszy.

Nikogo nie powinno dziwić to, że Gerald Wallace czuł się komfortowo w Charlotte, to właśnie w tym mieście spędził najlepsze lata swojej kariery, kiedy to zaprowadził Bobcats do pierwszych i jedynych w ich krótkiej historii playoffs. Wallace zanotował 17 oczek, trafiając 6 z 10 oddanych rzutów, cztery zbiórki, trzy asysty, dwa przechwyty i blok. Był to zdecydowanie najlepszy mecz G-Force’a w barwach C’s. Jordan Crawford zdobył 21 oczek, czyli team-high. Trafił 4 z 6 oddanych rzutów z dystansu. Bass rzucił 16 punktów i zebrał 5 piłek, natomiast liderami Bobcats byli Walker (21 oczek) i Henderson (20 punktów).

Celtics mieli już 10 punktów przewagi w trzeciej kwarcie, kiedy to Bobcats wzięli się za odrabianie strat. Celtowie otworzyli ostatnią część gry runem 11-0 – Jeff Green z powodzeniem wbijał się pod kosz, Courtney Lee trafił z dystansu, a Kris Humphries trafił dwukrotnie spod samego kosza. Na 9:15 do końca spotkania C’s prowadzili 77-66, utrzymując prowadzenie w takich rozmiarach już do końca spotkania. Ważnym ogniwem był dzisiaj Phil Pressey, który zanotował najwięcej asyst w drużynie – aż 8.

nba_u_pressey11_600x600

Jared Sullinger zebrał co prawda 8 piłek, ale zdobył zaledwie 5 punktów. Mimo tego odznaczył się w defensywie, skutecznie ograniczając Ala Jeffersona, który przeszedł przez ten mecz po cichu, zbierając tylko 3 piłki. Keith Bogans i Kelly Olynyk nie zagrali z powodów zdrowotnych. MarShon Brooks był jedynym, który nie otrzymał minut gry mimo dobrego stanu zdrowia. Drużyna podczas obecności Lee na parkiecie była lepsza od przeciwników o 18 punktów, gdy na parkiecie przebywał Humphries C’s byli +16. Avery Bradley nie miał dobrego dnia, jednak Crawford i Pressey, którzy razem zdobyli 23 punkty i rozdali 13 asyst.

HOT: Kemba Waler – rozgrywający Bobcats trafił 11 z oddanych 17 rzutów, zdobywając 28 oczek.

NOT: Avery Bradley – cicha noc obrońcy C’s – 4 przewinienia, strata, 5 na 6 niecelnych rzutów w zaledwie 8:52.