Mecz nr 4: Celtics odprawiają Knicks! (4-0)

Wielu widziało w tej serii najbardziej wyrównaną, nie tylko na Wschodzie, ale także w całej lidze. A tymczasem Knicks nie urwali Celtom nawet spotkania - Celtics jako jedyni na Wschodzie (a być może nawet w całej lidze) nie przegrali spotkania w pierwszej rundzie. Tak łatwej przeprawy nie mieli nawet w mistrzowskim sezonie. Knicks próbowali jeszcze ratować sezonu, zmniejszając przewagę 23 punktów do 4, jednak Kevin Garnett do spółki z Rondo odłożył mecz do zamrażarki. Sezon dla Knicks się skończył, dla Celtów dopiero rozpoczął!

Kevin Garnett z drugiej połowy nie pozwolił Knicks odrobić strat. Świetny atak oraz dobra gra w obronie, podsumowana liczbami 26 punktów (10/16 FG, 6/6 FT) i 10 zbiórek.



Pierwsze punkty w spotkaniu zdobył Jermaine O'Neal, który uprzednio wymusił faul ofensywny na Amare. Jako pierwszy dla Knicks, trójką, zapunktował Melo. Znów bardzo dobrze i agresywnie grał Rondo. Celtics wyszli na 4-punktowe prowadzenie i mniej-więcej taką przewagę utrzymywali. Najlepiej spośród Nowojorczyków grał Carmelo Anthony, który po trudnej akcji 2+1 miał już 14 punktów. Gonić próbował go Rondo - zdobywca 9 punktów i 7 asyst. Po pierwszej kwarcie 29-23.

Drugą odsłonę rozpoczęła lubiana prze Riversa formacja 4+1 czyli 4 'ławkowiczów' i starter (w tej roli najczęściej Allen). Najlepszy jak do tej pory mecz w serii rozgrywał Davis. Wstrzelić nie mógł się Amare, który nie trafiał rzutem za rzutu, a po dobrej akcji Krstica (walka o zbiórkę, złapanie w odpowiednim momencie i punkty) wyszliśmy na najwyższe, 10-punktowe prowadzenie. Przy kontrze Knicks ładnym blokiem na Fieldsie popisał się West, jednak sędziowie orzekli faul. Po faulu do Westa podbiegli Anthony i Stoudermie, a ten drugi odepchnął Delonte. Decyzja sędziów? Double technical. Tyle, że w zasadzie nie wiadomo było za co techniczny został odgwizdany Westowi. Prowadzenie, pierwszą swoją trójką w spotkaniu, powiększył Allen. Chwilę potem odpowiedział Mason, również zza łuku. Dopiero po 7 minutach gry na parkiecie pojawił się Rondo. Świetnie funkcjonował Celtycka obrona, drugi ofens wymusił bardzo dobrze grający Davis, a Celtics dokładali kolejne punkty do przewagi. Po udanej akcji post-up Rondo było już 50-33 dla Koniczynek. W końcu, na 36 sekund przed końcem kwarty pierwsze punkty z gry (po 10 próbach) zdobył Stoudemire, a na dodatek była to akcja z faulem. Równie słabo grał Paul Pierce (także 1/10 po dwóch odsłonach). Ostatecznie do przerwy 55-38.



To właśnie Pierce rozpoczął trzecią kwartę od celnego rzutu zza łuku po świetnym podaniu Rondo. Akcją 2+1 zrewanżował się... Stoudemire. Bardzo dobrze w tej kwarcie spisywał się Kevin Garnett, a Celtics po połowie kwarty nie spudłowali jeszcze rzutu (8/8). Po runie 6-0 dla Knicks coś ruszyło i Knicks jakby się ożywili. Zmniejszyli przewagę do 12 punktów, a po wolnych Amare nawet do 10. I taką też przewagę mieliśmy przed ostatnią kwartą. Knicks zdobyli w tej kwarcie 34 punkty na świetnej - 52% - skuteczności. MSG wyraźnie odżyła!

Amare zdobył pierwsze punkty w czwartej odsłonie. Celtics popełnili cztery szybkie, głupie błędy w 2 minuty, a Knicks zmniejszali prowadzenie Celtów. Dopiero Garnett z wolnych zapewnił punkty w tej odsłonie. Jednak NYK dalej napierali i Anthony Carter jumperem dodał kolejne dwa punkty na konto gospodarzy. Do gry powrócił Jermaine O'Neal, a Celtics zdobyli dwa szybkie punkty za sprawą Pierce'a i Rondo. Trójką odpowiedział Carter, jednak zaraz potem zza łuku trafił Allen. Nadal utrzymywaliśmy przewagę na dwa rzuty, w końcu dwukrotnie trafiliśmy (Rondo i Garnett) i znów było +10. Chwilę potem identyczną akcję przeprowadzili Rajon z Kevinem i na 2 minuty przed końcem prowadziliśmy 97-86. Ostatecznie wygraliśmy 101-89.



Obok Garnetta na wyróżnienie zasługuje też Rajon Rondo, który zdobył w tym spotkaniu 21 "oczek" i rozdał 12 asyst. 14 punktów oraz 5 zbiórek i 5 asyst dorobek Allena, tylko 13 punktów na słabej skuteczności zdobył Paul Pierce. Znów dobre spotkanie w obronie Jermaine'a O'Neala. Zdecydowanie najlepszy mecz w tej serii zagrała ławka, która w poprzednich spotkaniach, lekko mówiąc, nie zachwycała. Dużo więcej gry post-up Greena, dużo więcej dobrych decyzji Davisa, dużo więcej dobrej gry Delonte. Nawet Nenad Krstic rozegrał bardzo dobre spotkanie. Wśród Knicks najlepiej punktował Melo (32), 19 punktów na słabej skuteczności to dorobek, zmagającego się z bólami pleców, Amare, a 11 punktów zanotował Carter, inicjator powrotu Knicksów.

Celtics zebrali aż 53 piłki z tablic (przy 42 ze strony Knicks), rzucali na o wiele lepszej skuteczności (49%) niż Knicks (34%). Kolejne spotkanie... no właśnie - nie wiadomo jeszcze z kim (Heat ulegli dziś 76ers, w serii jest 3-1) oraz kiedy. GO CELTICS!
25 Apr 2011 by Timi
20 komentarzy
          



by Timi @ 26 Apr 2011 08:50 pm
ale wtedy, mimo wieku, byli zdecydowanie fresh i głodni gry :) w końcu każdy walczył o mistrzostwo. A w tym sezonie staraliśmy się ograniczyć minuty by wypoczęli gotowi na playoffs :)

by Neithan @ 26 Apr 2011 08:45 pm
Na dwoje babka wróżyła Timi :) Pamiętasz mistrzowski sezon? Męczyliśmy się przez całe PO. Ale to inna drużyna więc i metody mogą być inne. Oby koniec taki sam :)

by Timi @ 26 Apr 2011 01:37 pm
heh, jako jedyni w NBA przeszliśmy pierwszą rundę do zera (OKC przegrali) - świetnie to wróży, bo weterani mają więcej czasu by wypocząć, a przecież o to chodzi :)

by leitos @ 25 Apr 2011 06:07 pm
Dobry mecz. Podejrzewam że z Miami też nie będzie trudno:D

P.S znalazłem klucz do wygrania z chicago:P Nie faulować Rosa. połowę punktów rzuca z osobistych:D

by Pride @ 25 Apr 2011 02:02 pm
8-0, co za pogrom :P

by Neithan @ 25 Apr 2011 01:45 pm
Skończyła się rozgrzewka, zaczynają się prawdziwe PO :) Teraz aż do finału po przeciwnej stronie parkietu będzie lepsza drużyna od NYK - przede wszystkim lepiej broniąca i lepiej zbierająca.

Go Celtics!

by Drughi @ 25 Apr 2011 01:18 pm
Wreszcie nieźle zagrała ławka. Patrząc z perspektywy całej serii cieszy postawa JO, naprawdę przydaje się pod koszem.
Go C'S. Z Miami będzie na pewno o wiele wiele trudniej ale za to i ciekawiej,.

by Timi @ 25 Apr 2011 12:57 pm
to prawda, same nudy aż do powrotu Knicks :)

co do rozleniwienia - też się tego obawiam, ważny będzie pierwszy mecz w Miami (?) aby złapać rytm i dalej grać tak dobrze. Ale Celtowie to profesjonaliści, na pewno ostry wycisk i praca na treningach, więc powinno być dobrze :)

swoją drogą dawno nie pokonaliśmy w pierwszej rundzie 4-0, ostatni raz jeszcze w latach 80` ubiegło wieku :) nieźle. GO CELTICS!

by TheAnswer @ 25 Apr 2011 11:12 am
Mecz w wykonaniu Celtów niczym z początku sezonu, to była 48 minutowa dominacja, w której dopuszczono NY do głosu na parę minut (kiedy dojechał na -4), a potem znów szybko uciszono całe MS Garden :D Boje się tej długiej przerwy, bo Celtowie wpadli w rytm swojej gry z początku sezonu, a teraz będą odpoczywać co najmniej kilka dni zanim skończą się wszystkie serie pierwszej rundy, co może spowodować nadmierne rozleniwienie.

by alexpato @ 25 Apr 2011 10:57 am
aha, proponuję zrobić jakiś taki news "Cytaty z chata"
Mam chyba 2 perełki:
George1317: west technika... za co?!?!
Pio0109: Za matke LeBrona. :D
----------------------------------------
Zielony09: ty masz dziewczyne ja mam ILP
Zielony09: i kto jest lepszy?

Tak, to było oglądanie 3q w wykonaniu kibiców głodnych emocji :D

by alexpato @ 25 Apr 2011 10:54 am
Ogólnie to wypada mi pozdrowić tych którzy wczoraj tak płakali że NY doszli do -4, po tym jak w 3q praktycznie wszyscy oglądający spali, i podnieśli raz głowę po ładnej akcji Rondo, taki zimny prysznic mi osobiście się przyznał, a byłem pewny że wygramy, więc nie płakałem jak co niektórzy.
Więcej wiary w Boston, nie wiem jak wytrzymacie mecze z Miami gdzie przewaga będzie się zmieniać praktycznie non stop.

Ogólnie 2 i 3q były do dupy, za to 1 i 4q to było coś co można oglądać.

Co by nie było, wygraliśmy sweepem w najcięższym meczu tych play-offów, bynajmniej tak miało być, ale patrząc na serie SAS-MEM i LAL-NOH, to przejechaliśmy po Knicksach jak po małoletnich ..., wiadomo.

Daj Bóg żeby Shaq wrócił na Miami, ja już nie mogę się doczekać.

GO GO CELTICS, więcej wiary chłopaki!

by Kasol @ 25 Apr 2011 10:52 am
"Po faulu do Westa podbiegli Amare i Stoudermie, a ten drugi odepchnął Delonte."

Powinno być że podbiegli Anthony i Stoudermie. ;)

by George @ 25 Apr 2011 10:07 am
YEAAA!! :D
Zajebiaszczo się meczk oglądało :)
Teraz tylko liczyć na wygrane serii przez NOH i MEM :)

by Key @ 25 Apr 2011 10:06 am
Ciekawe czy lepiej dla nich teraz odpoczywac czy byc w rytmie meczowym?
No ale co tam - wygrana cieszy :) Tymbardziej patrzac na "wyczyny" spurs, lakers czy magic;]

by Melosz @ 25 Apr 2011 09:38 am
KG za to sie go uwielbia

by zielony @ 25 Apr 2011 09:15 am
mecz był nudnawy po za końcówką, ale bardzo jestem szczęśliwy z wygranej. czekamy na miami.

by JuniorSt @ 25 Apr 2011 03:51 am
Timi nie chce mówić więc napisze, Miami nastepny mecz też przegra tak czuje, 0 radości z gry, więc Celtowie \"odpoczną\" choć treningi na pewno będą męczące jak mecze :)

by Neithan @ 25 Apr 2011 12:42 am
Super! NY na rybkach a my gramy dalej :)

by jared @ 25 Apr 2011 12:40 am
jako że shoutbox nie działa powiem tutaj.
Zakładałem, że Celtics przegrają....
Cieszę się, że moje założenia minęły się z prawdą ^^
czekamy na Miami

by Timi @ 25 Apr 2011 12:37 am
no i pięknie, teraz odpoczywamy i może nawet Shaq wróci? :D a Philla niech tam jeszcze pomęczy Heat. GO CELTICS!

p.s. genialnie Garnett, co ciekawe w każdym meczu tej serii inny lider punktowy u Celtics - każdy z Big Four :)

ARCHIWUM

Trafiłeś do Archiwum X naszej strony, czyli do tekstów ze starej, tzw. czarnej odsłony, kiedy to w bostońskich koszulkach biegała jeszcze spora liczba zawodników z mistrzowskiego sezonu 2008, a my nazywaliśmy się celtics.e-nba.pl. Archiwum to zostało stworzone, by mieć wgląd we wszystkie wpisy z poprzedniej wersji strony (było ich dokładnie 943), a także we wszystkie komentarze napisane przez naszych użytkowników. Enjoy :)

2012

Pazdziernik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń

2011

Grudzień
Listopad
Pazdziernik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń

2010

Grudzień
Listopad
Pazdziernik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń

2009

Grudzień
Listopad
Pazdziernik