Lato 2010 - apokalipsa nadchodzi wielkim krokami...
Podczas gdy wolnymi agentami zostaną między innymi LeBron James, Chris Bosh czy Dwyane Wade (układ sił może się znacząco zmienić i liga przewrócić się do góry nogami...) równie ciekawa sytuacja będzie w obozie Celtics, gdzie wolnym agentami zostanie ośmiu zawodników. Siedmiu niezastrzeżonych, jeden z opcją zawodnika. Po świetnym sezonie, może okazać się, że był to ostatni tak dobry sezon. Dlaczego?

Era Big Three dobiega końca. Być może Game7 Finals 2010 był ostatnim kiedy na parkiecie razem grali Kevin Garnett, Paul Pierce i Ray Allen. Garnett ma jeszcze umowę na dwa lata, za przyszły sezon zainkasuje $18 milionów dolarów, za kolejny już $21. Opcję zawodnika ma Paul Pierce, nadal nie wiadomo co postanowi zrobić Ray Allen. Mówi się, że obaj zgodzą się na obniżkę płac tylko po to, aby do Celtics mógł zostać sprowadzony kolejny gracz formatu All-Star.

Kolejnymi, którym kończą się kontrakty są Tony Allen, Marquis Daniels, Michael Finley, Nate Robinson, Brian Scalabrine i Shleden Williams. Spójrzmy więc na każdego z osobna:

#1 Tony Allen
Drugi z bostońskich Allenów może być pewny swojej przyszłości w Celtics. W playoffs w końcu udowodnił swoją przydatność dla drużyny, w zakończonym już sezonie omijały go kontuzje (jak nigdy) i na pewno będzie mógł liczyć na nową ofertę umowy. Za zeszły sezon Tony zarobił $2,5 milionów dolarów.

#2 Marquis Daniels
Daniels nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Mimo dobrego początku sezonu wypadł z rotacji na tą najważniejszą część czyli playoffy. Marquis sam mówi, że jego przygoda z Bostonem skończy się zapewne po zaledwie jednym sezonie, za który dostał prawie $2 miliony dolarów.

#3 Michael Finley
Finley był opcją na playoffy, jednak podobnie jak Daniels, nie odegrał w nich znaczącej roli. Zatrudniony za minimum dla weterana raczej pożegna się z Celtami, a być może z całą NBA - może okazać się, że Boston był ostatnim przystankiem w jego bogatej karierze. Na jego odejściu oszczędzimy zaledwie $319 tysięcy dolarów.

#4 Nate Robinson
Nate w sezonie regularnym nie grał zbyt dobrze. Znacznie lepiej spisywał się Eddie House. Wydawało się, że posunięcie Danny'ego Ainge było złe. Gdy przyszły playoffs Nate nadal nie mógł się odnaleźć, mówiono, że wypadł z rotacji. Aż Doc Rivers przepowiedział mu, że wygra Celtom mecz w playoffach. Tak też się stało (i to nie jeden mecz) i dlatego Robinson może liczyć na nową ofertę od włodarzy Celtów. Już pierwszy sezon pokazał mu, że Celtowie nadal liczą się walce o mistrzostwo NBA, więc Nate powinien zostać w Bostonie.

#5 Brian Scalabrine
Jakież było nasze zdziwienie, gdy podczas ostatniego meczu Finałów 2010 na boisku pojawił się Scalabrine. W meczu tym zaliczył prawie minutę i była to jego jedyna minuta w tegorocznych PO. Za cały sezon zainkasował prawie $3,5 miliona dolarów. Nie wiadomo czy zostanie w Celtics, jeśli tak, na pewno czeka go spora obniżka płac.

#6 Shelden Williams
Z nim sprawa także jest niewyjaśniona. Za ten rok zarobił mało, bo $825 tysięcy dolarów. Po dobrym stracie sezonu potem zupełnie zgasł. Playoffów także nie zaliczy do udanych. Jeżeli zostanie w Bostonie to na pewno nie czeka go podwyżka.

Teraz przechodzimy do dwójki z Big Three. Ray Allen na pewno zgodzi się na obniżenie swoich zarobków. Mówi się, że Allena chciałyby w swoich drużynach dwa kluby z Nowego Jorku - Knicks i Nets. One mogłyby zaproponować mu gażę w okolicach $8 milionów dolarów. Jednak na emeryturę zdecydował się przejść Rasheed Wallace, który ma jeszcze dwa lata kontraktu. Dlatego więc Celtowie zyskali $6.3 miliona za przyszły rok właśnie od Sheeda i taką gażę mogą zaproponować Allenowi. Natomiast Paul Pierce, który może wykorzystać opcję zawodnika i za przyszły sezon dostać ponad $21 milionów dolarów może okazać się prawdziwym Celtem, odstąpić od tej umowy i podpisać z Bostonem zupełnie nową ze znacznie niższymi zarobkami. A wszystko po to, aby starzejącej się już Big Three dać nowe wsparcie. Nowego wsparcia potrzebuje także Rajon Rondo, z którym Celtowie podpisali nowy kontrakt już na początku sezonu. Jeśli więc wziąć pod uwagę tylko pewne kontrakty na przyszły sezon Celtowie musieliby zapłacić $41.49 milionów dolarów piątce graczy (liczyłem bez Pierce'a, ale z Sheedem - jednak jego pieniądzę mogą przejść na Sugara. To wcale nie mało, a pamiętajmy, że to tylko piątka graczy. Nie wiadomo na jakie kwoty nowe umowy otrzymają m.in. Tony i Nate, a może ktoś jeszcze inny, nie wiadomo też co zrobi Paul Pierce. Do tego zagwarantowany kontrkat ma już Avery Bradley czyli numer 19 Draftu 2010 (około $1,1 mln dolarów, może być mniej lub więcej). W zeszłym sezonie Celtowie wydali $87,054,429 milionów dolarów co dało im drugą pozycję, zaraz za Los Angeles Lakers. Wynika z tego, że władze Celtics nie będą szczędzili pieniędzy na zbudowanie nowego Big Three z Rajonem Rondo na czele. Spójrzmy więc kto mógłby zostać naszym potencjalnym zawodnikiem:

#1 Joe Johnson
Tego pana chcieliby u nas wszyscy, a najbardziej my, kibice. Joe zarobił w ostatnim sezonie $14,976,754 milionów dolarów, jednak teraz jest niezastrzeżonym wolnym agentem i jednym z najłakomszych kąsków dla Celtów. Wybrany w Drafcie 2001 właśnie przez Celtics ostatnie sezony spędził w Atlancie, gdzie dla miejscowych Hawks podczas pięciu lat gry jego średnia punktowa ani razy nie zeszła poniżej 20 punktów. Na Johnsona ma także chrapkę wiele innych klubów, dla których sprowadzenie JJ jest pokusą do sprowadzenie tych największych czyli Jamesa bądź Wade'a.

#2 Rudy Gay
Jeden z najlepszych zawodników młodego pokolenia. Efektowny, ale i efektywny. Za sezon 09/10 zainkasował tylko $3,280,997 milionów dolarów czyli mniej niż nasza Cielęcinka. Na pewno byłby łakomym kąskiem, jednak jest zastrzeżonym agentem, a właściciel Grizzlies Michael Heisley zapewnił, że przebije lub wyrówna każdą ofertę, która zostanie złożna jego zawodnikowi. Możemy się więc spodziewać niemałej podwyżki dla Rudy'ego. Szkoda...

#3 Carlos Boozer
Boozer prawie co roku wymieniany jest jako jeden z głównych do odejścia z Jazz, jednak za każdym razem zostaje. Po tym sezonie (za który zarobił ponad $12 milionów dolarów) kończy mu się umowa z Jazzmani. Tym razem Boozerowi uda się odejść, bo po raz kolejny Utah z nim w składzie nie zawojowali w playoffach. Celtowie po odejściu Sheed i kontuzji Perkinsa (nie wiadomo jak to się odbije na jego dalszej karierze) potrzebują dobrego podkoszowego dla Kevina Garnetta, a takim graczem byłby właśie Carlos. Jednak jego przyjście wydaje się odległe.

#4 Chris Bosh, Amare Stoudemire
Bosh jako dodatek do Jamesa. Bosh, który czeka na Jamesa. Bosh, który raczej nie zawita do Bostonu, choćby z powodu tego, że na jego pozycji gra Godzilla. A Stoudemire? Gracz na pewno świetny, jednak nie zobaczenia w Celtics. Podobnie jak Boozer każdego roku odchodzi z Suns. Słońca dostają mnóstwo ofert wymian, jednak każdą odrzucają. Teraz zostanie wolnym agentem i sam będzie mógł zdecydować o swojej przyszłości.

Bosh sam mówi, że nadal chce być franchise player - w Bostonie byłoby dla niego idealnie. Gdyby tylko Pierce zgodził się na obniżkę to Bosh mógłby stworzyć w Bostonie sobie świetne warunki - Rondo na jedynce, jego wielki idol (KG) jako mentor bądź on sam jako dość fałszywy center - wtedy mógłby w składzie grać z Garnettem. Bosh w Celtics to pomysł całkiem realny jeśli chodzi o pieniądze i jego pozycję. Pytanie tylko czy Bosh chcę grać w Celtics? Pozostaje jeszcze jedna kwestia - Bosh bardzo chce grać z Jamesem i wszystko wskazuje na to, że razem z nim stworzy duet w Bulls... Byki będą też chciały ściągnąć Raya Allena... Co za ekipa - Rose-Allen-James-Bosh-Noah....

#5 LeBron James, Dwyane Wade
Czyli dwa nierealne transfery. Nie ma co tu dużo pisać - Wade i James na pewno nie założą w przyszłym sezonie koszulki Celtics.

#6 David Lee
Lee w Bostonie - to byłoby coś! Kasa jest, pozycja dla niego jest. Razem z KG mógłby stworzyć jedną z najlepszych par podkoszowych w NBA. Wszystko (jak zwykle) zależy od decyzji Pierce'a - jeśli zgodzi się na obniżkę płac Danny może próbować. Choć i bez tego można spróbować - Wyc pokazał, że nie będzie szczędził pieniędzy.

#7 Brad Miller, Mike Miller
Jak podaje Adrian Wojnarowski z Yahoo.com Celtowie będą próbowali podpisać B. Millera, który już od 1 lipca będzie wolnym agentem. B. Miller to gracz, który, jeśli już podpisze umowę z Celtami, będzie musiał zapełnić pozycję centra - nie wiadomo jak na dalszej karierze Perka odbije się kontuzja kolana. B. Miller, który 34 lata skończył już w kwietniu, ostatnio grał Bulls, jednak w poprzednim sezonie był mniej efektywny niż w poprzednich. Co ciekawe Celtowie mieli już z nim parę przygód podczas pamiętnej rywalizacji z 2009 roku - wtedy spięcia z Bradem mieli Rondo i Davis.

M. Miller to gracz Washington Wizards, który kiedyś grał już u Doca Riversa - Celtics mogą mu zaproponować tzw mid-level, będą też mogli wykorzystać minimum dla weterana. M. Miller jako opcja guard/forward na ławkę to bardzo dobry pomysł.

#8 Ryan Gomes
Gomes wziął udział w transferze między Timberwolves a Blazers i wylądował właśnie w Porltand. Jednak Larry Miller, prezydent Trail Blazers powiedział, że jego klub będzie chciał pozbyć się Gomesa i nie kazał nawet przylatywać Ryanowi do Portland, ponieważ Blazers nie chcą płacić Gomesowi przez najbliższe cztery lata po $4 miliony dolarów. Przed Gomesem otwiera się więc szansa na powrót do Celtów, gdzie zaczynał swą karierę (wybrany w Drafcie 2005, pick 20, wytrejdowany do Minny za Garnetta).

#9 Tracy McGrady
Czyli wielka niewiadoma. Mówi się, że Tracy może wylądować w jednym z "wielkich" klubów czyli w Celtics bądź Lakers. W ostatnim sezonie brał najwięcej spośród zawodników w NBA, choć grał mało. W połowie sezonu został wytransferowany z Rockets do Knicks, gdzie trochę odżył. Jednak przyszły sezon to wielka zagadka - nie wiadomo jak będzie się spisywał 31-letni zawodnik i czy zgodzi się "tylko" na mid-level.

#10 Al Harrington
Kolejny zawodnik Knicks. Kolejny, na którego Celtics powinni zwrócić swoją uwagę. Jeśli będzie tani, jego kontrakt nie będzie zbyt wysoki, władze Celtics powinni się poważnie zastanowić. Mimo tego, że Al niezbyt dużo zbiera, to jednak w Celtics jako center na pewno by się przydał. Nie tyle jeśli chodzi o zbiórki czy bloki, ale atak - czyli to z czym Perkins ma problemy. Kolejnym plusem są jego świetne trójki - po odejściu Sheeda Rondo niekoniecznie musi zrezygnować z grania pick-and-popów.

Podsumowując - Celtics na pewno wydadzą tego lata $41,812,528 milionów dolarów (Garnett, Rondo, Davis, Perkins i Sheed, którego potwierdzenia zakończenia kariery nadal nie ma - poza tym sam nie wiem czy Celtowie zapłacą mu pozostałe pieniądze, słyszałem, że jemu nie będą płacili, jednak kontrakt w salary zostanie. Bez Sheeda - $35,490,209. Natomiast liczę bez Bradleya, którego kontrakt, jak już wspomniałem wyniesie coś w okolicach $1,1 mln dolarów). Jeśli Paul Pierce wykorzysta opcję zawodnika kwota ta wzrośnie o $21,513,521 milionów dolarów (razem $63,326,049). Jeśli jednak Pierce odstąpi od kontraktu i podpisze nowy, niższy (sądzę, że jeśli tak zrobi to nowa umowa będzie w granicach $12-$10 mln) wtedy znacznie uszczupli nasz salary cup. Zakładając, że Ray Allen (Danny mówi, że to jeden z priorytetów tego lata)zostanie i podpisze kontrakt za $6 mln dolarów (choć ostatnio mówi się o $2-$3) - wtedy z przeszło $36 milionów dolarów jakie Celtowie zapłacili Allenowi i Pierce'owi za zeszły sezon zmaleje do $18 mln, bądź w najlepszym przypadku do $13. Wtedy Celtowie musieliby zapłacić za przyszły sezon $59 mln dolarów bądź w najlepszym przypadku $54 miliony. Pozostaje kwestia podpisania nowych umów z wolnym agentami (Tony, Nate) oraz małych transferów typu Millerowie czy Gomes. Jedno jest pewne - Celtics na pewno będą próbowali pozyskać przed nowym sezonem jakiegoś all-stara. Z jakim skutkiem? Nie wiadomo. Wiadomo na pewno, że priorytetem powinno stać się wzmocnienie formacji podkoszowej. O wszystkim będziemy Was na bieżąco informować, mamy nadzieje, że lato 2010 będzie równie ciekawe i emocjonujące (ale także udane) dla Celtów jak playoffs!
29 Jun 2010 by Timi
3 komentarzy
          



by berdus @ 30 Jun 2010 04:24 pm
wszedzie na forach pisza ze allen i garnett juz powinni przejsc na emeryture ze o nich nie mozna zbudowac zespolu na najblizszy sezon itd a przeciez oni o wlos przegrali mistrzostwo..

by KG05 @ 29 Jun 2010 09:24 pm
Moim zdaniem Pierce nie zgodzi się na obniżkę płac i wcale mu się nie dziwię ;)

by DX @ 29 Jun 2010 08:46 pm
O tym dream teamie z R.allenem u byków pisałem w komentarzach niżej, mało realne ale kto wie. Też chce już 1 lipiec i wtedy sie dopiero zacznie :)

ARCHIWUM

Trafiłeś do Archiwum X naszej strony, czyli do tekstów ze starej, tzw. czarnej odsłony, kiedy to w bostońskich koszulkach biegała jeszcze spora liczba zawodników z mistrzowskiego sezonu 2008, a my nazywaliśmy się celtics.e-nba.pl. Archiwum to zostało stworzone, by mieć wgląd we wszystkie wpisy z poprzedniej wersji strony (było ich dokładnie 943), a także we wszystkie komentarze napisane przez naszych użytkowników. Enjoy :)

2012

Pazdziernik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń

2011

Grudzień
Listopad
Pazdziernik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń

2010

Grudzień
Listopad
Pazdziernik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń

2009

Grudzień
Listopad
Pazdziernik