Robinson i Daniels o swojej przyszłości
Obaj gdy przychodzili do Bostonu mieli być kluczowymi rezerwowymi Celtics i rzeczywiście jakiś czas tak było. Ostatnie tygodnie jednak znacznie zmieniły ich sytuację i teraz obaj twardo walczą o powrót do łask Doca Riversa. Nate Robinson i Marquis Daniels bo o nich mowa wypowiedzieli się ostatnio o swojej przyszłości. Z ich wypowiedzi można wywnioskować, że ten pierwszy chce zostać w Beantown zaś były gracz Indiana Pacers prawdopodobnie poszuka sobie nowego klubu.

-Czuję się tu chciany. Ta grupa ludzi, ten zespół, ta organizacja są dla mnie dobrzy. Mają klasę. Są z tobą w 100% szczerzy. Doc jest w 100% szczery. Mówi ci wprost czego chce. Lubię to - mówił "KryptoNate", który podobnie jak Daniels będzie po sezonie niezastrzeżonym wolnym agentem i będzie mógł podpisać kontrakt z dowolnym zespołem w lidze.

Nate jednak nie zapewnił jeszcze, że na 100% zagra w przyszłym sezonie w barwach Celtics. Chcę miec możliwość gry tam gdzie ktoś będzie mnie chciał. Patrzę na to trochę jak na sierociniec, gdzie ktoś przychodzi i chce cię adoptować. Może to być więc którakolwiek z rodzin NBA, która będzie mnie chciała i kochała za to kim jestem - opowiadał były gracz Knicks.

Robinson mógł być zły na władze Celtics i na samego Doca, gdyż przez to, że nie zagrał w dwóch meczach sezonu regularnego stracił 2 mln dolarów ze swojej umowy. Wydaje się jednak, że jeżeli filigranowy rozgrywający nie będzie miał jakichś sporych wymagań finansowych to zostanie w drużynie Celtics.

Sytuacja Danielsa jest troszkę bardziej skomplikowana. Początek sezonu miał całkiem niezły, ale kontuzja kciuka jakiej doznał skomplikowała jego sytuację. Do formy sprzed lat wrócił Tony Allen i odsunął tym samym Marquisa na dalszy plan. Doc zapowiedział, że potrzebuje byłego gracza Mavs i Pacers na finały przeciwko Lakers, ale i w nich skrzydłowy nie otrzymał jeszcze poważnej szansy.

- Nie chcę narzekać. Jestem tu w finałach, ale w przyszłym roku musze znaleźć się gdzieś, gdzie będę mógł liczyć na więcej minut i pomóc zespołowi zwyciężać. Nie chcę by ludzie o mnie zapomnieli - skarży się Daniels.

Jaki więc los czeka obu tych panów ? Odpowiedź pewnie poznamy w lipcu.
11 Jun 2010 by kamilinho
6 komentarzy
          



by Dazz @ 12 Jun 2010 10:04 am
Kurde bede szczery...kibicowalem od samego poczatku Orlando, Miami i Bostonowi. Wygraliscie z Orlando, pozostala mi wiara w Celtics ze wygraja z L.A :) 3mam kciuki! Go Celtics

by RLPH @ 11 Jun 2010 09:32 pm
Daniels grał dobrze jak dostawał minuty, tak samo jak Shelden.

nate nie potrzebuje takich ilosci minut zeby wejsc w rytm

by Timi @ 11 Jun 2010 04:18 pm
Daniels odejdzie, sam to przyznaje. Tutaj nie spełnił (wg mnie) wymaganych oczekiwań i przez to nie dostał tylu szans na grę. Po dość dobrym początku przyszła kontuzja i świetna gra Tony'ego - niestety Daniels nie wgrał się w zespół. Ale poczekajmy, jeszcze co najmniej dwa mecze, może i on nam wygra mecz jak Nate? ;D

A Nate kolejnymi świetnymi spotkaniami udowadnia, że jest młodszą, energiczniejszą wersją Eddie'go House'a. Taki zawodnik jak Eddie czy teraz Nate każdej drużynie jest potrzebny, poza tym po takich meczach Robek w Bostonie na pewno zostanie.

by piotrP @ 11 Jun 2010 02:04 pm
Nate to dobry chłopak i pewnie władze Celtics nie oddadzą go na początku swojej kariery w Gangu Green. Daniels grał całkiem nieźle, ale potem "wysiadły mu baterie". Nate ma coś mało minut, może to dlatego, że jeszcze musi popracować jeszcze nad swoją grą. KryptoNate jest w cieniu Rondo, jak Gortat w cieniu Howarda. Mam nadzieję, że Nate zostanie, popracuje nad swoją grą.
!!!GO CELTICS!!!
BEAT L.A.!

by kamilinho @ 11 Jun 2010 01:49 pm
ja bym chciał, żeby obaj zostali :) Daniels miał naprawde dobry poczatek sezonu :)

Ksero, rookie z draftu to za Finley'a :)

by Ksero @ 11 Jun 2010 01:46 pm
Nate prawdopodobnie zostanie, trzeba nam jakiegos szalonego energizera z charakterem. Daniels pewnie odejdzie, Tony Allen zupelnie wygryzl go, a podejrzewam ze jego miejsce zastapi jakis rookie z draftu. Zycze mu jak najlepiej, bo lubilem go strasznie.

ARCHIWUM

Trafiłeś do Archiwum X naszej strony, czyli do tekstów ze starej, tzw. czarnej odsłony, kiedy to w bostońskich koszulkach biegała jeszcze spora liczba zawodników z mistrzowskiego sezonu 2008, a my nazywaliśmy się celtics.e-nba.pl. Archiwum to zostało stworzone, by mieć wgląd we wszystkie wpisy z poprzedniej wersji strony (było ich dokładnie 943), a także we wszystkie komentarze napisane przez naszych użytkowników. Enjoy :)

2012

Pazdziernik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń

2011

Grudzień
Listopad
Pazdziernik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń

2010

Grudzień
Listopad
Pazdziernik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń

2009

Grudzień
Listopad
Pazdziernik