Playoffs
Playoffs 2018: Celtics vs Sixers

Playoffs 2018: Celtics vs Sixers

NBA nie dała ani Celtom, ani nam zbyt dużo czasu na przygotowanie do kolejnej serii, ale nie ma co narzekać, z jednego prostego względu: ta seria będzie mieć miejsce i to jest przecież powód do radości. Boston Celtics zmierzą się w drugiej rundzie z drużyną Philadelphia 76ers i te pojedynki mogą być przedsmakiem tego, co czeka nas w najbliższych kilku latach - obie drużyny mają potencjał, by zdominować Wschód.
G7: Celtics w drugiej rundzie! (4-3)

G7: Celtics w drugiej rundzie! (4-3)

Sprawdziło się: Boston Celtics jeszcze nigdy nie przegrali siedmiomeczowej serii, w której prowadzili 2-0, a Milwaukee Bucks jeszcze nigdy nie wygrali meczu numer siedem na wyjeździe. Historia była w sobotę po stronie Celtów, ale to nie historia popchnęła ich w kierunku drugiej rundy. Zrobił to w zasadzie cały zespół, na czele którego stanęli Al Horford, Terry Rozier oraz Jayson Tatum w świetnym zakończeniu tej serii.
G6: Giannis doprowadza do remisu (3:3)

G6: Giannis doprowadza do remisu (3:3)

Koszykarze Boston Celtics nie byli w stanie powstrzymać Giannisa Antetokounmpo i nie wykorzystali szansy na zakończenie rywalizacji, a to jednocześnie oznacza, że ta pełna emocji seria wróci do Bostonu na decydujący pojedynek. Na samą myśli temperatura jest bliska wrzeniu, bowiem Game 7 to zawsze wojna nerwów i ogromna odpowiedzialność ciążąca na najważniejszych postaciach w zespole. Będzie się działo!
G5: Kozły postawione pod ścianą (3:2)

G5: Kozły postawione pod ścianą (3:2)

To był już trzeci thriller w tej serii, w którym losy zwycięstwa ważyły się na mocno rozkołysanych szalkach, a emocje buzowowały tak mocno, że chyba wszyscy mieliśmy spocone ręce. Ostatecznie Celtics wytrzymali w drugiej połowie napór Bucks i to podopieczni Brada Stevensa pojadą w Milwaukee z szansą na zakończenie tej mega fizycznej i pełnej nerwów rywalizacji, która długimi momentami przypomina nam koszykarski oldschool.
G4: Blisko, ale bez sukcesu (2-2)

G4: Blisko, ale bez sukcesu (2-2)

Nie pomógł nowy rekord kariery Jaylena Browna, nie pomogły wielkie rzuty Jaysona Tatuma w czwartej kwarcie. Boston Celtics odrobili aż 20 punktów straty, ale w końcówce zabrakło więcej szczęścia, aby móc cieszyć się z trzeciego zwycięstwa w tej serii. Zamiast tego, Milwaukee Bucks doprowadzili do remisu 2-2 i seria zaczyna się w zasadzie od nowa. To jednak wciąż Celtowie mają w niej przewagę parkietu.
G3: Bucks miażdżą Celtów (2-1)

G3: Bucks miażdżą Celtów (2-1)

Brad Stevens próbował ostrzegać po meczu numer dwa, że jeśli jego zespół nie zagra w Milwaukeee z pazurem, nie postawi twardych warunków to przegra 30 punktami. Ostatecznie ta porażka aż takich rozmiarów nie przybrała, ale Bucks momentami prowadzili 30 oczkami, od samego początku do końca będąc drużyną lepszą. Większy pazur, większa intensywność i po prostu zdecydowanie lepsza gra.
G2: Brown już tu jest! (2-0)

G2: Brown już tu jest! (2-0)

Nie wiem, kto to kurwa jest. W taki sposób na pytanie o Terry'ego Roziera odpowiedział Eric Bledsoe, co wiele w tej serii wyjaśnia. Rozier do spółki z Jaylenem Brownem poprowadzili bowiem Boston Celtics do drugiego zwycięstwa nad Milwaukee Bucks, a jak pokazuje historia, Bostończycy w takiej sytuacji serii nie przegrywają - mają bowiem bilans 35-0 w seriach, w których obejmowali prowadzenie 2-0.
G1: Ależ to była bitwa! (1:0)

G1: Ależ to była bitwa! (1:0)

Nie można było sobie wyobrazić lepszej reklamy PlayOffs. Celtics i Bucks stworzyli widowisko, po którym uwielbienie do koszykówki, jej nieprzewidywalności i kreatywności w pisaniu niespodziewanych scenariuszy, weszło na jeszcze wyższy poziom. W TD Garden mieliśmy nieocenioną przyjemność oglądać prawdziwą bitwę, która być może jest zapowiedzią fascynującej wojny o awans do półfinału Eastern Conference.
Playoffs 2018: Celtics vs Bucks

Playoffs 2018: Celtics vs Bucks

Po sezonie regularnym, jeśli chcielibyśmy wyszukać, czym jest "wytrwałość" to w wynikach powinni pojawić się Celtics. Taki to był sezon w wykonaniu podopiecznych Brada Stevensa. Celtowie przystąpili bowiem do sezonu z czwórką ledwie graczy z poprzednich rozgrywek, a kilka minut po jego rozpoczęciu stracili Gordona Haywarda. Na przestrzeni sezonu, tygodnie gdy stracili (i wciąż tracą) Morris, Smart czy Irving.
G5: DZIĘKUJEMY (1-4)

G5: DZIĘKUJEMY (1-4)

Boston Celtics przegrywają w meczu numer pięć i odpadają z tegorocznej rywalizacji w fazie play-off, będąc najdłużej trzymającym się oponentem Warriors i Cavs, którzy zmierzą się w finałach trzeci rok z rzędu. LeBron James przeskoczył Michaela Jordana na liście najlepszych strzelców w historii playoffs i zagra w swoich... siódmych finałach z rzędu. Celtics wciąż nie są wystarczająco silni, by pokonać Jamesa.

G4: Klasyczne dwie połówki (1-3)

Boston Celtics przegrywają w spotkaniu numer cztery z Cleveland Cavaliers wynikiem 99-112 i w finałach konferencji znów mają dwa mecze straty do rywali, którym wystarczy już tylko jedno zwycięstwo, aby awansować do wielkich finałów ligi. Celtics zagrali we wtorek świetnie w pierwszej połowie, grając być może najlepszy basket w tych playoffs, ale w drugiej połowie Kyrie Irving przypomniał, dlaczego supergwiazdy są potrzebne.