G-League
Porażka zagotowanych Red Claws

Porażka zagotowanych Red Claws

Justin Dentmon jest piątym zawodnikiem w tym sezonie, któremu udało się osiągnąć granicę 40 pts w starciu przeciwko Maine Red Claws (8-7). To właśnie doświadczony rozgrywający poprowadził ekipę Texas Legends (7-7) do zdecydowanego zwycięstwa w Portland Expo Building nad afiliacją Boston Celtics, która w pierwszej połowie posiadała inicjatywę, ale po zmianie stron została zdominowana przez gości.
Udana pogoń Red Claws

Udana pogoń Red Claws

Afiliacja Celtics już po pierwszej kwarcie miała w stosunku do Erie BayHawks dwudziestopunktowy deficyt i wszystko wskazywało na to, że ziści się scenariusz z dwóch poprzednich spotkań, w których MRC doznawali sromotnych porażek. Podopieczni Brandona Bailey’a potrafili otrząsnąć się po nieudanym starcie oraz włączyć wyższy bieg i ostatecznie pokonali gości z Pensylwanii wynikiem 113:93.
Red Claws nadziani na rogi Byków

Red Claws nadziani na rogi Byków

Podopieczni Brandona Bailey’a rozegrali czwarty mecz w przeciągu zaledwie pięciu dni i nic dziwnego, że słaniali się na nogach w wyjazdowym starciu z wypoczętymi Windy City Bulls (5-6), którzy po raz ostatni wyszli na parkiet 29 listopada. Finalnie Byki były bezlitosne i udzieliły Maine Red Claws (7-6), srogiej lekcji koszykówki, wygrywając aż 145:107, osiągając w pewnym momencie przewagę ponad czterdziestu punktów.
Mocna odpowiedź Knicks

Mocna odpowiedź Knicks

Koszykarzom Maine Red Claws nie udało się po raz drugi w przeciągu kilku dni wywieźć wygranej z trudnego terenu w White Plains. Podopieczni Brandona Bailey’a tym razem wyraźnie przegrali z Westchester Knicks różnicą dwudziestu trzech punktów i nie byli w stanie zatrzymać szalejącego od pierwszych sekund Trey’a Burke’a, który ostatecznie miał game-high w postaci 39pts na skuteczności 64% z gry.
RJ Hunter podtrzymuje klątwę Vipers

RJ Hunter podtrzymuje klątwę Vipers

Koszykarze Maine Red Claws przegrali na własnym parkiecie 110:118 z Rio Grande Valley Vipers, która jest obecnie najgorętszą ekipą w całej G-League i odniosła dziesiąte zwycięstwo z rzędu. Afiliację Houston Rockets do wygranej poprowadził stary-dobry znajomy Boston Celtics – RJ Hunter, który podobnie jak kilkanaście dni temu James Young w barwach Wisconsin Herd, w starciu z MRC osiągnął granicę 40pts.
Red Claws biją mistrzów

Red Claws biją mistrzów

Duet graczy z roster Celtics, dwójka zawodników z kontraktami two-way oraz reprezentant USA – tak wyglądała pierwsza piątka Maine Red Claws na domowe starcie z broniącymi tytułu Raptors 905. Nic więc dziwnego, że na trybunach Portland Expo Building pojawiło się spore grono kibiców, którzy obejrzeli dobry mecz w wykonaniu podopiecznych Brandona Bailey’a, okraszony zwycięstwem 102:93.
Afiliacja wygrywa w hicie dywizji

Afiliacja wygrywa w hicie dywizji

W meczu na szczycie Dywizji Atlantyckiej koszykarze Maine Red Claws pokonali na wyjeździe Westchester Knicks wynikiem 111:100 i wrócili na pierwsze miejsce w tabeli, gwarantujące udział w fazie PlayOffs. Duży udział w wygranej miał Guerschon Yabusele, który wyraźnie przegrywa rywalizację z Danielem Theisem i celem złapania większej ilości minut został przez Brada Stevensa odesłany do gry w G-League.
Red Claws zbombardowali Swarm

Red Claws zbombardowali Swarm

We wczorajszym spotkaniu z Greensboro Swarm podopieczni Brandona Bailey’a aż dwadzieścia trzy razy trafili zza łuku i do wyrównania rekordu organizacji z poprzedniego sezonu zabrakło ledwie jednego trafienia. Fenomenalną postawą na dystansie koszykarze Red Claws nie dali szans afiliacji Charlotte Hornets i wygrali zdecydowanie 135:111, choć inicjatywę na stałe przejęli dopiero w drugiej połowie.
Holmes wraca z kadry

Holmes wraca z kadry

Po dwóch występach w reprezentacji Stanów Zjednoczonych - w spotkaniach rozgrywanych w ramach eliminacji do FIBA Basketball World Cup 2019 - Jonathan Holmes w pełni zdrowia wraca do drużyny Maine Red Claws. To z pewnością dobra informacja dla szkoleniowca afiliacji C’s - Brandona Bailey’a, który będzie mógł skorzystać z usług 24-latka w najbliższym wyjazdowym spotkaniu przeciwko Westchester Knicks.
Porażka afiliacji w Fort Wayne

Porażka afiliacji w Fort Wayne

Bez Jonathana Holmesa powołanego do reprezentacji USA na dwa spotkania eliminacyjne do FIBA World Cup 2019, za to z powracającym po krótkiej przerwie Kadeemem Allenem, ekipa Maine Red Claws musiała uznać wyższość afiliacji Indiana Pacers – Fort Wayne Mad Ants i przegrała na wyjeździe 117:126. MRC zanotowali drugą porażkę z rzędu i stracili prowadzenie w Atlantic Division.
Holmes powołany do reprezentacji

Holmes powołany do reprezentacji

Skrzydłowy Maine Red Claws - Jonathan Holmes dołączył do reprezentacji Stanów Zjednoczonych, która przygotowuje się do dwóch spotkań eliminacyjnych FIBA Basketball World Cup 2019 przeciwko Portoryko i Meksykowi na krótkim zgrupowaniu w Greensboro w Karolinie Północnej. Tym samym, afiliacja Celtics w co najmniej dwóch meczach G-League będzie musiała radzić sobie bez 24-latka.
Niegościnny Young dla MRC

Niegościnny Young dla MRC

Koszykarze Maine Red Claws bez Kadeema Allena w składzie, przegrali na wyjeździe z Wisconsin Herd wynikiem 125:132 i ponieśli drugą porażkę w sezonie. Kapitalny występ w barwach afiliacji Milwaukee Bucks rozegrał nasz stary znajomy – James Young, który był chyba mocno zmotywowany i ostatecznie uzyskał career-high w postaci 40pts, będąc zdecydowanie najlepszym zawodnikiem na parkiecie BMO Harris Bradley Center.