Drużyna
Ainge: To była jednomyślna decyzja

Ainge: To była jednomyślna decyzja

W poniedziałek oficjalnie już Boston Celtics wymienili się wyborami w drafcie z Philadelphia 76ers, a Danny Ainge po raz pierwszy zabrał głos w sprawie tejże wymiany. Generalny menadżer bostońskiego klubu zdradził m.in. że decyzja o transferowaniu pierwszego picku była "jednomyślna" i dodał, że jest bardzo duża szansa, iż Celtics wezmą z  trzecim pickiem tego zawodnika, którego chcieli wziąć z "jedynką".
W co gra Danny Ainge?

W co gra Danny Ainge?

Nie milkną echa transferu, który w poniedziałek oficjalnie doszedł do skutku. Boston Celtics oddali tak długo wyczekiwany pierwszy pick w drafcie do Filadelfii, pozyskując w zamian wybór numer trzy i pick od Los Angeles Lakers w 2018 roku. Oceny tej wymiany są bardzo różne i często skrajne, bo choć wiele osób mówi, że to dobry transfer dla obu stron to jednak spora część kibiców Celtics nie potrafi zrozumieć Danny'ego Ainge'a.
Fani Celtics robią wrażenie

Fani Celtics robią wrażenie

Już przed rokiem okazało się, jak duże znaczenie mogą mieć kibice, kiedy Al Horford wprost mówił, że fani Boston Celtics odegrali naprawdę sporą rolę przy jego wyborze, kiedy decydował się opuścić Atlanta Hawks. Celtowie od lat mogą pochwalić się świetnymi kibicami, którzy w wielu rankingach na najlepszych fanów w lidze plasują się w ścisłym topie. Nic więc dziwnego, że wolni agenci są pod wrażeniem bostońskich kibiców.
Finały pokazują, że C's mieli rację?

Finały pokazują, że C’s mieli rację?

Golden State Warriors są na dobrej drodze, aby wygrać wszystkie 16 spotkań w fazie play-off i zostać pierwszą w historii drużyną, która bez porażki przeszła przez playoffs aż po mistrzostwo. To w dużej mierze za sprawą Kevina Duranta, a więc zawodnika, który latem ubiegłego roku zszokował cały świat i przeszedł właśnie do Warriors, z którymi wcześniej jego Oklahoma City Thunder nie potrafili sobie poradzić.
Problemy zdrowotne Celtów

Problemy zdrowotne Celtów

Wiemy już, że Isaiah Thomas z powodu kontuzji biodra nie zagra w tym sezonie Jak się okazuje, z urazem biodra walczy także Jaylen Brown i jego występ w czwartkowym meczu numer pięć przeciwko Cleveland Cavaliers stoi pod sporym znakiem zapytania. To jednak nie wszystko, bo przecież w meczu numer cztery z powodu kontuzji barku nie grał Amir Johnson, a urazu pachwiny w trakcie spotkania doznał Jae Crowder.
Anatomia zwycięstwa: Brad Stevens!

Anatomia zwycięstwa: Brad Stevens!

Brad Stevens w przerwie niedzielnego meczu z Cleveland Cavaliers mówił swoim zawodnikom, że nie takie straty już przeciwko tej drużynie odrabiali. Potem motywował jeszcze zespół, aby był najtwardziej grającym na parkiecie, bo tylko w ten sposób będą mogli wrócić do tego spotkania. To się udało, ale największe słowa uznania należą się trenerowi Celtics za perfekcyjnie rozrysowaną na malutkiej tablicy końcówkę.
"Maks" znów możliwy dla C's?

„Maks” znów możliwy dla C’s?

Nie ma wątpliwości, Boston Celtics poważnie chcą zaatakować po Gordona Haywarda, o czym donosi już nawet Adrian Wojnarowski. Skrzydłowy Utah Jazz może bowiem odstąpić od ostatniego roku swojego obecnego kontraktu i wraz z dniem 1 lipca tego roku wejść na rynek wolnych agentów. Celtowie od miesięcy pojawiali się w plotkach jako zainteresowany zespół. Ale czy będą mieli na Haywarda pieniądze?
C's okradzeni z sekundy

C’s okradzeni z sekundy

Boston Celtics powinni mieć sekundę więcej na zegarze przed rozegraniem ostatniej akcji w piątkowym meczu w Waszyngtonie. Stwierdziła tak sama liga, która w pomeczowym raporcie na temat decyzji sędziów uzasadniła wszystkie gwizdki (lub ich brak). NBA dodała jednak, że sędziowie nie mogli w tej sytuacji sprawdzić zegara, co jest o tyle dziwne, że przecież miało to bardzo duże znaczenie dla losów meczu.
Hawks zagrali dla Celtów

Hawks zagrali dla Celtów

Atlanta Hawks są co prawda sprawcami ostatniej porażki Boston Celtics, którzy na szczęście zmazali już tamtą plamę i wygrali w piątek z Charlotte Hornets, ale to nie znaczy, że fani bostońskiego zespołu nie mogą być wdzięczni drużynie Jastrzębi. Hawks po meczu z Celtics grali bowiem dwa mecze z Cleveland Cavaliers i w obu starciach zaskoczyli wszystkich, dwukrotnie wygrywając z ekipą LeBrona Jamesa.
Mała szansa na pierwszy seed

Mała szansa na pierwszy seed

Boston Celtics na cztery mecze przed końcem sezonu regularnego zajmują drugie miejsce w konferencji wschodniej, na które spadli po środowej porażce z Cleveland Cavaliers. Drużyna z Ohio ma teraz jeden mecz przewagi, ale ze względu na wygrany tie-breaker (Cavs wygrali trzy spośród czterech meczów z Celtics w tym sezonie) można stwierdzić, iż ta przewaga wynosi dwa spotkania.
Szybka przebudowa w Bostonie

Szybka przebudowa w Bostonie

Parę dni temu ESPN wybrało najlepiej zarządzane kluby w NBA, typując najlepszych trenerów, GM-ów oraz właścicieli. Na dwóch pierwszych miejscach znalazły się oczywiście drużyny San Antonio Spurs oraz Golden State Warriors. Miłą niespodzianką było natomiast ostatnie miejsce na podium, które przypadło Boston Celtics. Brad Stevens, Danny Ainge oraz spółka właścicieli została więc należycie doceniona przez panel ESPN.
Celtics pewni gry w playoffs!

Celtics pewni gry w playoffs!

Boston Celtics są już pewni gry w tegorocznej fazie play-off. Gdyby wygrali w niedzielę z Philadelphia 76ers to awans mogliby świętować po wygranej z Washington Wizards, ale tak się nie stało. Możliwość awansu dawały także niekorzystne wyniki innych drużyn podczas ich wtorkowych spotkań - przegrana Milwaukee Bucks lub przegrana Miami Heat lub przegrana Chicago Bulls oraz Detroit Pistons. Stało się to ostatnie.
Power Rankings: C’s poza TOP5

Power Rankings: C’s poza TOP5

Niespodziewana porażka w Filadelfii położyła kres klasyfikowaniu Boston Celtics w czołowej piątce cotygodniowych notowań aktualnej siły zespołów, publikowanych przez stacje telewizyjne ESPN i CBSSports oraz oficjalną stronę internetową rozgrywek NBA.com. Tym samym Bostończycy przerwali świetną serię i po raz pierwszy od 23 stycznia br. nie zostali umiejscowieni w TOP5 któregokolwiek z rankingów.
Power Rankings: Różne oceny C’s

Power Rankings: Różne oceny C’s

Wyniki osiągnięte przez Celtów w zeszłotygodniowych spotkaniach, głównie tych w ramach serii meczów wyjazdowych na Zachodzie, przyniosły mieszane uczucia wśród kibiców, a także miały różne skutki w cotygodniowych Power Rankings. Udało nam się drugi rok z rzędu pokonać w Oakland ekipę Golden State Warriors, ale słabo wypadliśmy w starciach przeciwko Los Angeles Clippers i Denver Nuggets.
C's z szansą na pierwszy seed?

C’s z szansą na pierwszy seed?

Do końca sezonu regularnego pozostało już niewiele. Jesteśmy coraz bliżej ostatecznych rozstrzygnięć, a Boston Celtics po 65 spotkaniach mogą pochwalić się bilansem 41-24, dzięki któremu zajmują bardzo dobre drugie miejsce w swojej konferencji. Brad Stevens przypomina oczywiście, że ten bilans niekoniecznie jest odzwierciedleniem siły bostońskiego zespołu, co jednak nie zmienia faktu, że jest szansa na pierwszy seed.
Power Rankings: Up & down

Power Rankings: Up & down

Niespodziewana porażka w Phoenix miała różne skutki w cotygodniowych rankingach prezentowanych przez najważniejsze media koszykarskie w Stanach Zjednoczonych. Po raz pierwszy od grudnia Celtics spadli na ósme miejsce w klasyfikacji prezentowanej przez ESPN. Z kolei eksperci NBA.com oraz CBSSports bardziej niż wpadkę w Arizonie dostrzegli wielkie zwycięstwo nad Cleveland Cavaliers.
Power Rankings: Nieruchomi C’s

Power Rankings: Nieruchomi C’s

Trzeci tydzień z rzędu koszykarze Boston Celtics nie zmieniają swoich pozycji w Power Rankings publikowanych przez najważniejsze koszykarskie media w Stanach Zjednoczonych. Postawa podopiecznych Brada Stevensa kolejny raz najwięcej uznania znalazła w oczach Matta Moore’a z CBSSports, który ponownie umieścił ekipę z TD Garden na bardzo wysokim czwartym miejscu.
Podsumowanie trade deadline

Podsumowanie trade deadline

Boston Celtics nie zrobili żadnego ruchu w czwartek przed trade deadline, więc w zasadzie nie ma co podsumowywać. Celtowie pytali o Jimmy'ego Butlera oraz o Paula George'a, łączeni byli także z innymi graczami. Można by więc rzec, że jak zwykle wielkie były zapowiedzi, a koniec końców nic z tego nie wyszło. Tyle tylko, że zarówno Danny Ainge, jak i Brad Stevens wcale nie zapowiadali nic wielkiego, a raczej kosmetyczne zmiany.