Celtics
Porażka w powrocie Thomasa

Porażka w powrocie Thomasa

Były miłe powitania "po latach", było wideo z podziękowaniami, była długa owacja i tylko siedem minut gry Isaiah Thomasa w poniedziałkowym starciu Boston Celtics z Denver Nuggets. IT jest dziś w zupełnie innym miejscu niż wtedy, gdy odchodził z Celtics, a jego nowy zespół spisuje się na tyle dobrze bez niego, że Mike Malone nie widzi dla 29-latka miejsca w rotacji. Nuggets właśnie wrócili do fazy play-off.
Isaiah: Ta miłość będzie wieczna

Isaiah: Ta miłość będzie wieczna

19 miesięcy, trzy różne miasta i zupełnie inne dziś okoliczności - Isaiah Thomas wraca do TD Garden, by rozegrać swój pierwszy mecz przeciwko Boston Celtics od czasu transferu, choć nie jest nawet pewne, czy w ogóle zagra. W końcu jest zdrowy, lecz maszyna Denver Nuggets działa na tyle dobrze, że trener Mike Malone postanowił, że I.T. nie znajdzie się w ogólnej rotacji drugiej drużyny konferencji zachodniej.
Red Claws pozyskali Robinsona

Red Claws pozyskali Robinsona

Thomas Robinson trafił właśnie na końcówkę sezonu G-League do Maine Red Claws, lecz dla niego jest to ledwie środek do celu. Podkoszowy chce bowiem wrócić do NBA i ma nadzieję, że uda mu się załapać do składu Boston Celtics. W drużynie wciąż jest bowiem jedno wolne miejsce, ale Celtowie na razie nie kwapią się do tego, by je zapełnić i w związku z tym także Robinsonowi nie dali żadnych gwarancji.
#159 Bostoński Tygodnik

#159 Bostoński Tygodnik

Pomysły są po to, żeby je realizować. Jakiś czas temu wpadła mi do głowy myśl, żeby w formie wymiany zdań z Timim pozostawiać w formie pisanej masę myśli jakie przebiegają przez głowę przy okazji meczów, czy też innych wydarzeń związanych z Celtami. Myśli są ulotne, naszych rozmów i rozważań na czacie nie widać już po godzinie plotkowania - dlatego taka forma zagości (myślę, że na stałe) na naszej stronie.
C's podcięli skrzydła Jastrzębiom

C’s podcięli skrzydła Jastrzębiom

Niestety nie obyło się bez kolejnej roztrwonionej przewagi, bo Celtics prowadzili w sobotę nawet 25 punktami, ale koniec końców to Boston może dopisać sobie kolejne zwycięstwo w tym sezonie: 129-120 z drużyną Atlanta Hawks. Kyrie Irving znów dobił do granicy 30 punktów i tym razem zabrakło mu jednej asysty więcej, by zaliczyć drugie z rzędu triple-double. Szkoda tylko, że musiał jeszcze w tym meczu wracać do gry.
Kolejne zwycięstwo z Kings

Kolejne zwycięstwo z Kings

Potrzeba było dwa razy odrabiać spore straty i pokazać naprawdę sporo walki, by pokonać ten młody zespół Sacramento Kings, ale koniec końców Boston Celtics udało się po raz drugi w ciągu ostatnich dni pokonać drużynę z Kalifornii. Tym razem do zwycięstwa 126-120 poprowadził ich Kyrie Irving, który w Sacramento nie zagrał, a w Bostonie zrobił drugie w karierze triple-double: 31/10/12.
Williams zachwycił w G-League

Williams zachwycił w G-League

Nie ma wielu zawodników, którzy byliby w stanie zrobić to, co w środowy wieczór zrobił Robert Williams w starciu Maine Red Claws. Młody podkoszowy Boston Celtics ogólnie zaliczył dobre spotkanie, choć nie był w stanie uchronić swojej drużyny przed porażką, lecz to za sprawą jego niesamowitego wsadu równo z syreną przedłużył nadzieje zespołu, doprowadzając do dogrywki. Podawał nie kto inny jak RJ Hunter.
Irving: Popełniłem wiele błędów

Irving: Popełniłem wiele błędów

Ostatnie tygodnie nie były łatwe dla kibiców Boston Celtics - drużyna przegrywała i widać było, że zawodnicy nie tworzą monolitu, a na domiar złego pojawiało się coraz więcej znaków wskazujących na dużą frustrację lidera zespołu Kyrie'ego Irvinga. Problemy przynajmniej w części pomogło rozwiązać wyjazdowe tournee na Zachód, podczas którego Celtowie wygrali trzy z czterech spotkań, w tym m.in. starcie z Golden State Warriors.
Porażka na koniec wyjazdu

Porażka na koniec wyjazdu

Pięć kolejnych dni w Los Angeles dało o sobie znać w poniedziałek, gdy Boston Celtics pozwolili rywalom trafić ponad 60 procent rzutów i przegrali 115-140 na koniec wyjazdu z drużyną Clippers. Bostończykom wyraźnie zabrakło paliwa w baku i po trzech kolejnych zwycięstwach tym razem zaliczyli wysoką porażkę, nie wykorzystując tym samym szansy na zrównanie się z Pacers i 76ers pod względem liczby wygranych.
Horford: Chcę grać do 40-tki

Horford: Chcę grać do 40-tki

Początek sezonu nie był w wykonaniu Ala Horforda zbyt udany, ale w ostatnich dwóch miesiącach trudno znaleźć bardziej równego i solidnego zawodnika Boston Celtics niż właśnie 32-letni podkoszowy. Jak sam mówi, gra chyba teraz swoją najlepszą koszykówkę odkąd pojawił się w Bostonie latem 2016 roku i zapowiada, że nie zamierza się zatrzymywać w najbliższym czasie, bo jeśli zdrowie pozwoli to pogra i do 40-tki.
Udany rewanż na Lakers

Udany rewanż na Lakers

Trzeci wyjazdowy mecz z rzędu i trzecie kolejne zwycięstwo Boston Celtics. Choć to nie był do końca perfekcyjny mecz Celtów to jednak zespół prowadzony przez Kyrie Irvinga w miarę łatwo poradził sobie z Los Angeles Lakers, rewanżując się tym samym za przykrą porażkę w Bostonie na początku lutego. Zupełnie inne są dziś jednak nastroje w obu zespołach - drużyna z Los Angeles jest w tej chwili mocno rozbita.