Adrian

Byle do przodu

Nigdy nie myślałem, że odkryję w sobie rozdwojenie jaźni. A już na pewno nie podejrzewałbym, że przyczyną tego stanu będzie moja ukochana drużyna. No ale stało się. Zdefiniowałem tę chorobę u siebie w tym sezonie. Z jednej strony jak każdego kibica kręci mnie gra w PO, ale z drugiej tak bardzo chciałbym najlepszy możliwy pick. Oczywiście te dwa sprzeczne obozy w mojej duszy ciągle ze sobą walczą. Czytaj więcej »Byle do przodu

#6 Po owocach ich poznacie

Draft 2014 już dawno za nami, nie oznacza to jednak, że przestał ekscytować. Moim zdaniem wręcz przeciwnie – teraz zacznie się najciekawsze. Tak medialnego i głośnego draftu w NBA nie było od wielu lat. A tej lidze nic nie służy lepiej, niż wielkie medialne widowiska. Przychodzi czas zderzenia się ze sportową rzeczywistością najlepszej koszykarskiej ligi świata. Czytaj więcej »#6 Po owocach ich poznacie

Puk, puk. Kto tam? Play-off!!!

Tak, tak – nie ma się co okłamywać. Zmierzamy prosto do meczów posezonowych. Czy tego chcemy czy nie. Nawet jeśli nie chcemy, to przeciwnicy albo nie chcą bardziej, albo grają tak bardzo mizerne, że wstyd patrzeć. Dziwny sezon. Nie pierwszy taki dziwny, ale ten jest wyjątkowo dziwny. Zespoły na wschodzie to mizeria nad mizeriami, ale przecież niektóre maja składy teoretycznie o niebo lepsze od nas. Czytaj więcej »Puk, puk. Kto tam? Play-off!!!

Spokojnie patrzę na zwycięstwa

Kolejny sezon który miał być sezonem tankowania upływa pod znakiem zbyt częstego wygrywania – w kontekście zbliżającego się draftu. Trudno – można być złym, że nie uda się zejść tak nisko przed loterią, żeby wylosować topowy pick (zresztą przy naszym szczęściu w losowaniu to i tak mrzonki). Rok temu pisałem, że za tankowanie nie odpowiada trener, nie odpowiadają zawodnicy – odpowiada GM. Czytaj więcej »Spokojnie patrzę na zwycięstwa

#5 Po owocach ich poznacie

Draft 2014 już dawno za nami, nie oznacza to jednak, że przestał ekscytować. Moim zdaniem wręcz przeciwnie – teraz zacznie się najciekawsze. Tak medialnego i głośnego draftu w NBA nie było od wielu lat. A tej lidze nic nie służy lepiej, niż wielkie medialne widowiska. Przychodzi czas zderzenia się ze sportową rzeczywistością najlepszej koszykarskiej ligi świata. Czytaj więcej »#5 Po owocach ich poznacie

#4 Draft 2015

Nowy sezon – nowy Draft. Dokładnie jak w zeszłym sezonie ponownie jest to dla nas bardzo ciekawy temat, kolejny raz mamy dwa pierwszorundowe picki. Trudno uwierzyć, że Philadelphia awansuje do playoffs, tak więc dostaniemy jeszcze wysoki pick drugorundowy – może nawet 31 wybór, taki prawie pierwszorundowy ;) Mamy także jeszcze dwie szansy na wybory w drugiej rundzie. Czytaj więcej »#4 Draft 2015

#4 Po owocach ich poznacie

Draft 2014 już dawno za nami, nie oznacza to jednak, że przestał ekscytować. Moim zdaniem wręcz przeciwnie – teraz zacznie się najciekawsze. Tak medialnego i głośnego draftu w NBA nie było od wielu lat. A tej lidze nic nie służy lepiej, niż wielkie medialne widowiska. Przychodzi czas zderzenia się ze sportową rzeczywistością najlepszej koszykarskiej ligi świata. Czytaj więcej »#4 Po owocach ich poznacie

Co z tym sezonem

Sezon w pełni, a wyniki mamy takie sobie. Choć byliśmy już jedna nogą w PO, to trudno odbierać wymianę RR już w połowie grudnia inaczej, niż kolejny ruch Bostonu w przebudowie. Czy wymiana Rondo pozwoli nam więcej wygrywać czy przegrywać? Szczerze mówiąc nie wiem. Jesteśmy zespołem środka na słabym wschodzie. Zbyt silni na tankowanie po 1 seed, zbyt słabi na pewną walkę o PO. Czytaj więcej »Co z tym sezonem

#5 Statystycznie patrząc

No to kolejna porcja statystyki, ale  bez tabelek – trochę inaczej chcę podejść do tematu. Tym razem na tapecie jeden zawodnik. Tak jak kiedyś poświęciłem jeden odcinek Zellerowi, tak dziś Jared Sullinger. No te arty jednak będą się trochę różnić. Wtedy Zellerowi należała sie laurka za postępy jakie robi. Jared niestety jest z formą w du…szy. Tylko czy chodzi wyłącznie o formę sportową?Czytaj więcej »#5 Statystycznie patrząc

#4 Statystycznie patrząc

Wiem – pisałem w poprzednim artykule, że do Świąt już nie będę zawracał wam głowy. Trudno – musicie to jakość przeżyć. Sprawa jest poważna – za nami 24 mecze sezonu zasadniczego. Nie żebym przywiązywał do tej liczby jakąś szczególną uwagę. Choć nie – Junior urodził się 22, ja 23 – no to 24 fajna liczba. Poprzedni artykuł z tej serii był o jednym zawodniku, ale wcześniejszy był o statystykach całej drużyny i taki też będzie dzisiejszy. Czytaj więcej »#4 Statystycznie patrząc

#3 Draft 2015

Nowy sezon – nowy Draft. Dokładnie jak w zeszłym sezonie ponownie jest to dla nas bardzo ciekawy temat, kolejny raz mamy dwa pierwszorundowe picki. Trudno uwierzyć, że Philadelphia awansuje do playoffs, tak więc dostaniemy jeszcze wysoki pick drugorundowy – może nawet 31 wybór, taki prawie pierwszorundowy ;) Mamy teraz  trzy szanse na wybory w drugiej rundzie. Czytaj więcej »#3 Draft 2015

Okręt mój płynie dalej

Skończyła się pewna era. Takie niestety jest życie – coś się kończy, coś zaczyna. Boston stoi właśnie w drzwiach z napisem „PRZYSZŁOŚĆ”. Trudno mieć do Danny’ego pretensje, że podjął taką decyzje. Widzieliśmy, że Rondo po kontuzji powrócił jako inny zawodnik. Nie ma już teraz sensu rozpatrywać jak  kontuzja zmieniła jego ofensywne możliwości z których go znaliśmy. Obrona też pozostawiała wiele do życzenia. Czytaj więcej »Okręt mój płynie dalej