Jackson anulował workout dla C's

Josh Jackson nie pokaże się przedstawicielom Boston Celtics, gdyż zaplanowany na poniedziałek workout został przez młodego skrzydłowego odwołany. Zbiegło się to w czasie z informacjami, jakoby jeden z zespołów z top3 draftu miał dać Jacksonowi gwarancję wyboru. Jak do tej pory 20-latek zaprezentował się tylko przed Los Angeles Lakers, dlatego łatwo jest wysnuć wniosek, że tę obietnicę dała mu właśnie drużyna z Miasta Aniołów. Według źródeł, nie jest to jeszcze nic pewnego, a sami Lakers nie puszczają pary z ust, a wręcz przeciwnie cały czas zaznaczają, że nikomu żadnych obietnic nie składali i nie mają zamiaru składać. Istnieje więc szansa, że taką gwarancję dali Jacksonowi włodarze Philadelphia 76ers.

No bo chyba nie zrobili tego Boston Celtics, którzy nie mieli nawet okazji przyjrzeć się 20-latkowi bliżej. Jackson odwołał zaplanowany na poniedziałek workout z niewiadomych przyczyn, ale w akcji nie obejrzeli go też jeszcze Sixers. Czyżby więc rzeczywiście Lakers planowali pominąć Lonzo Balla i z dwójką postawić na Jacksona, już teraz informując go o takim ruchu? To mogłoby poniekąd wyjaśniać, dlaczego Jackson zdecydował się swój workout w Bostonie odwołać. Można też już chyba stwierdzić z całą pewnością, że Celtics żadnej gwarancji mu nie dali.

Nie opisywaliśmy jeszcze sylwetki Jacksona, ale jest to zawodnik przez wielu określany jako kandydat do wyboru numer jeden. Ma on swoje problemy, natomiast talentu i potencjału nie można mu odmówić. W poniedziałek miałby okazję przekonać do siebie Celtics, tym bardziej, że Markelle Fultz podczas swojego workoutu w Bostonie nie miał ponoć dobrej skuteczności. Ale z drugiej strony, w Bostonie jest już Jaylen Brown, a do tego Celtowie ostrzą sobie zęby na Gordona Haywarda, więc Jackson może woleć grę dla Sixers czy Lakers, gdzie takiej głębi nie ma.

A tymczasem dolewając oliwy do ognia, według raportów Fultz ma w tym tygodniu spotkać się z… Lakers. W tym momencie trudno jednak zorientować się, komu wierzyć, a komu nie, bo sprzecznych ze sobą informacji jest całkiem dużo – tym bardziej, że wcześniej pojawiły się informacje o tym, że Fultz pokaże się tylko i wyłącznie Celtom, jak również najpierw wiadomość o jego treningu dla Kings, a potem sprostowanie, że jest jedynie taka „możliwość”. Do draftu pozostał już tylko nieco ponad tydzień, a im bliżej naboru, tym więcej zamieszania – tak jak zresztą co roku.