Archiwum miesiąca Kwiecień 2016
Olynyk pomyśli o operacji

Olynyk pomyśli o operacji

Kelly Olynyk jeszcze przed przerwą na All-Star Game doznał kontuzji barku i od tego czasu nie był niestety sobą. Wcześniej rozgrywał swój najlepszy sezon w karierze, wyrastając na bardzo przydatnego zawodnika po obu stronach parkietu. Po paru tygodniach przerwy wrócił co prawda do gry, ale nie był już tak samo efektywny i na dodatek w pierwszym meczu fazy play-off znów kontuzjował sobie ten sam bark.
C's będą zabiegać o Duranta

C’s będą zabiegać o Duranta

I po raz kolejny nazwisko Kevina Duranta pojawia się w kontekście Boston Celtics, bo w tym momencie nie jest już dla nikogo tajemnicą, że Danny Ainge włączy się do wyścigu po skrzydłowego, który latem tego roku wejdzie na rynek wolnych agentów. Chris Mannix donosi, że w Bostonie rzeczywiście mają nadzieje przede wszystkim na spotkanie z Durantem, ale samo spotkanie niczego nie załatwi.
G6: DZIĘKUJEMY (2-4)

G6: DZIĘKUJEMY (2-4)

To nie tak miało się skończyć - kolejny słaby ofensywnie występ, kolejna pogoń, która zaczęła się za późno i nie mogła zakończyć się sukcesem, rywale świętujący awans na bostońskim parkiecie. Atlanta Hawks po raz pierwszy od 28 lat wygrali playoffowy mecz w Bostonie i to oni zagrają w drugiej rundzie z Cleveland Cavaliers. Celtics zakończyli sezon, ale nie można powiedzieć, że są to przegrane rozgrywki.
Przed G6: sezon na szali

Przed G6: sezon na szali

Boston Celtics pojechali do Atlanty pewni siebie i z dwoma zwycięstwami z rzędu, dobrze zaczęli mecz i po raz pierwszy w tej serii pierwsze 12 minut należało do drużyny przyjezdnej. Ale potem było już tylko gorzej. Ostatecznie skończyło się na tym, że Kris Humphries w cztery minuty gry miał osiem punktów, podczas gdy Isaiah Thomas w prawie pół  godziny uciułał najgorsze dotychczas siedem oczek.
G5: Kolejny upadek w Atlancie (2-3)

G5: Kolejny upadek w Atlancie (2-3)

Boston Celtics muszą wygrać w Atlancie, jeśli chcą awansować do drugiej rundy. Teraz muszą jednak najpierw wygrać spotkanie numer sześć po tym, jak Hawks rozstrzelali się zza łuku i po początkowych problemach łatwo wygrali 110-83. Nie istniał niestety w tym meczu Isaiah Thomas, który do przerwy pozostał bez punktów, a ostatecznie podkręcił lekko kostkę w czwartej kwarcie i miał tylko sześć oczek.
Stevens szósty wśród trenerów

Stevens szósty wśród trenerów

Brad Stevens skończył na szóstym miejscu w głosowaniu na najlepszego trenera ubiegłego sezonu regularnego. Pierwsze miejsce chyba dość kontrowersyjnie zajął Steve Kerr z Golden State Warriors, który otrzymał 64 głosy na pierwsze miejsce i z liczbą 381 punktów wyprzedził drugiego Terry'ego Stottsa z Portland Trail Blazers oraz Gregga Popovicha z San Antonio Spurs, który zamknął podium.
Przed G5: ukraść zwycięstwo

Przed G5: ukraść zwycięstwo

Wielu kibiców, w tym także ja sam, po meczu numer dwa, w którym Celtics mocno odczuli brak Avery'ego Bradleya i Kelly'ego Olynyka, łatwo przegrywając w Atlancie, zastanawiało się, czy Boston to drużyna, które może coś ugrać w tegorocznej fazie play-off. Celtowie udowodnili jednak dwoma meczami w Beantown, że nie wolno ich lekceważyć i do Atlanty wracają z remisem 2-2, będąc w niezłym gazie.
Jak Smart zatrzymał Millsapa

Jak Smart zatrzymał Millsapa

Paul Millsap przez trzy pierwsze mecze tej serii był non-faktorem. Po prostu, nie miał w zasadzie żadnego wpływu na przebieg spotkania, no może poza swoją wciąż solidną obroną, gdzie mógł wykorzystać swój długi zasięg ramion. Ale w ataku? 26 punktów przez trzy spotkania łącznie, głównie dzięki defensywie Jae Crowdera. Ale musiał przyjść moment, że Millsap w końcu weźmie swoje.
G4: Boston Wielcy Celtics (2-2)

G4: Boston Wielcy Celtics (2-2)

Kiedy myślisz, że oni już niczym Cie nie zaskoczą - oni robią to ponownie. Kiedy już stawiasz na nich krzyżyk - dla nich to tylko dodatkowa motywacja. Kiedy nie wierzysz w to, co widzisz - to największa nagroda dla tego zespołu. Boston Celtics znów to zrobili, odrobili 16 punktów straty i po kapitalnej grze w dogrywce wygrali 104-95, dzięki czemu wyrównali stan serii i do Atlanty pojadą z remisem 2-2.
Przed G4: wyrównać stan serii

Przed G4: wyrównać stan serii

Cel na niedzielę jest prosty: wygrać drugi kolejny mecz w Bostonie i jechać do Atlanty z remisem 2-2. Zadanie jednak nie będzie łatwe, bo ta seria tylko potwierdza, że spotykają się dwie bardzo wyrównane drużyny - tym bardziej, że w trzecim meczu mieliśmy naprawdę wielkie emocje i wygraną Celtów dopiero po zaciętej końcówce. Dobra wiadomość jest taka, że w G4 zagra Isaiah Thomas, który nie został zawieszony.
#8 Bostoński Tygodnik

#8 Bostoński Tygodnik

Pomysły są po to, żeby je realizować. Jakiś czas temu wpadła mi do głowy myśl, żeby w formie wymiany zdań z Timim pozostawiać w formie pisanej masę myśli jakie przebiegają przez głowę przy okazji meczów, czy też innych wydarzeń związanych z Celtami. Myśli są ulotne, naszych rozmów i rozważań na czacie nie widać już po godzinie plotkowania - dlatego taka forma zagości (myślę, że na stałe) na naszej stronie.
Bez zawieszenia dla Thomasa

Bez zawieszenia dla Thomasa

Isaiah Thomas uniknął poważnych konsekwencji po trochę bezmyślnym uderzeniu Dennisa Schroedera jeszcze w pierwszej kwarcie piątkowego starcia z Atlanta Hawks. Kontakt był niepotrzebny, zamach był niepotrzebny i wielu ekspertów wieszczyło zawieszenie na jeden mecz, jednak koniec końców liga zdecydowała się tylko przyznać Thomasowi za tamtą sytuację faul niesportowy pierwszego stopnia.
G3: Isaiah Wielki Thomas (1-2)

G3: Isaiah Wielki Thomas (1-2)

Isaiah Thomas prawie jak Allen Iverson wziął zespół na swoje barki, zaliczył najlepszą noc w karierze i nie pozwolił Celtom umrzeć w tej serii. A w pomeczowym wywiadzie wprost przyznał, że po dwóch pierwszych meczach dostał wiele wiadomości, m.in. właśnie od Iversona czy Isiaha Thomasa, którzy mieli dla niego proste przesłanie: walcz dalej. No więc walczył i wywalczył swoje pierwsze playoffowe zwycięstwo.
Przed G3: ostatnia szansa

Przed G3: ostatnia szansa

Nie ma w historii drużyny, której udałoby się wrócić z 0-3. Boston Celtics wracają do Beantown z dwoma porażkami i jeśli chcą zachować szanse na awans do kolejnej rundy to muszą wygrać piątkowe starcie z Atlanta Hawks. Oczywiście, można próbować także przy stanie 0-3, ale tak jak już wspomniałem - nikomu się to nie udało i lepiej się jednak w takiej sytuacji nie stawiać.
Mannix: C's będą czarnym koniem

Mannix: C’s będą czarnym koniem

Nie ustaje karuzela w związku z wolną agenturą Kevina Duranta, który już tego lata będzie mógł zmienić klub. Boston Celtics z każdym miesiącem zyskują coraz więcej w oczach ekspertów, bo ci jeszcze kilkanaście miesięcy temu widzieli Boston jak odległą opcję dla Durnata, podczas gdy teraz coraz częściej mówi się o Celtics jak o "czarnym koniu" w tym wyścigu - takiego sformułowania użył np. Chris Mannix.
Nadzieja na powrót Bradleya

Nadzieja na powrót Bradleya

Mike Gorman lubi przynosić dobre wiadomości i nie inaczej było w środę, kiedy to w wywiadzie radiowym zdradził, że Avery Bradley powiedział mu, że ma nadzieję zagrać jeszcze w pierwszej rundzie tegorocznej fazy play-off. Wieloletni komentator Celtics przytoczył sytuację, która miała miejsce po przegranym przez Celtów meczu numer dwa, kiedy Bradley bez większych problemów poruszał się po autobusie.
G2: Historyczny upadek Celtów (0-2)

G2: Historyczny upadek Celtów (0-2)

Jeśli w sobotę mówiliśmy sobie po pierwszej połowie, że gorzej być już nie może to we wtorek Boston Celtics udowodnili nam, że byliśmy w błędzie. Grający bez kontuzjowanych Avery'ego Bradleya oraz Kelly Olynyka bostońscy zawodnicy zdobyli zaledwie siedem punktów przez 12 minut pierwszej kwarty, ustanawiając tym samym niechlubny rekord NBA pod względem najgorszej pierwszej odsłony w historii.
Przed G2: wyeliminować błędy

Przed G2: wyeliminować błędy

Atlanta Hawks może i nie są już tą drużyną, która przed rokiem wygrywała 60 spotkań w sezonie regularnym, ale co by nie mówić, pod względem doświadczenia jest znacznie bogatsza od Boston Celtics. Isaiah Thomas mówił przed rozpoczęciem fazy play-off, że tutaj każde posiadanie się liczy, bo każde posiadanie może mieć wpływ na losy meczu - och, jakże w sedno trafił rozgrywający Celtów, patrząc na mecz numer jeden.