Nowe alternatywne stroje C’s

Boston Celtics zapowiadali na czwartek jakąś niespodziankę dla fanów, jednak koniec końców okazała się być to niespodzianka słodko-gorzka. Przynajmniej zdaniem wielu kibiców. Otóż Celtowie zaprezentowali nowe stroje alternatywne spod znaku „Parquet Pride”. Pomysł w sam sobie jest bardzo dobry, bowiem honoruje wielkie momenty w historii bostońskiego klubu, jednak same koszulki tak dobre już chyba nie są. Oczywiście, kwestią gustu jest to, czy się komuś podobają, czy nie, ale szary kolor wraz z rękawkami po prostu nie wygląda dobrze. Koszulki niedługo wejdą do sprzedaży (będą dostępne w klubowym sklepie na Celtics.com), wtedy zobaczymy też jakie będzie nimi zainteresowanie.

Dla fana to może być ciekawa propozycja, natomiast o wiele bardziej powinno nas interesować to, jak w tych koszulkach będą się czuć oraz wyglądać zawodnicy. Wiadomo, że rękawki to dla wielu zło konieczne w NBA, które jest wprowadzane nieco na siłę, lecz w przypadku Celtics to dopiero drugi komplet strojów z rękawkami właśnie – pierwszym były stroje alternatywne na Dzień św. Patryka z tego roku. Tym razem koszulki mają być uhonorowaniem wielkich momentów i zdarzeń w historii bostońskiej drużyny, a zespół rozegra w nich ogółem sześć spotkań (wszystkie w TD Garden) na przestrzeni całego sezonu – będą to mecze w dniach:

  • 28 listopada: 25. rocznica 20,000 punktów Larry’ego Birda,
  • 7 grudnia: 25. rocznica zakończenia kariery komentatorskiej nieżyjącego już dziś Johnny’ego Mosta,
  • 2 stycznia: 30. rocznica zastrzeżenia numeru #2 na cześć Reda Auerbacha,
  • 6 lutego: 55. rocznica niezwykłych występów Billa Russella (najlepsze w karierze 51 zbiórek przeciwko Syracuse Nationals) oraz Boba Cousy’ego (najlepsze w karierze 46 punktów przeciwko New York Knicks),
  • 4 marca: 30. rocznica 56-punktowego występu Kevina McHale’a przeciwko Detroit Pistons,
  • 12 kwietnia: 50. rocznica legendarnego przechwytu Johna Havlicka przeciwko Philadeplhia 76ers.

Jak więc widzimy, pomysł jest świetny, gdyż przypomina wiele wspaniałych momentów, jednak same koszulki mogłyby z pewnością wyglądać zdecydowanie lepiej, przynajmniej moim zdaniem. Ciekawi jesteśmy Waszych opinii w tym temacie – kupilibyście albo będziecie się starać kupić taki właśnie alternatywny komplet strojów?